Miejsce na Twoją reklamę !


Historyczny awans Słoników ! Bruk-Bet Termalica w kolejnej rundzie Pucharu Polski

2017-08-09 14:34

Pierwszy raz w historii piłkarze Bruk-Betu Termaliki Nieciecza awansowali do 1/8 Pucharu Polski. Zadecydowała o tym wyjazdowa wygrana w 1/16 rozgrywek z drugoligową Siarką Tarnobrzeg. "Słonie" potrzebowały na to 120 minut.

Goście szybko zdobyli bramkę. W 4 min po dośrodkowaniu Martina Mikovica, głową piłkę do siatki skierował Vladislavs Gutkovskis. Łotysz mógł podwyższyć wynik w 15 min, ale uderzył w boczną siatkę. W 41 min po szybkiej akcji groźnie uderzał Miković. W 51 min Gutkovskis ponownie umieścił piłkę w bramce, ale był na spalonym. W 88 min gospodarze doprowadzili do wyrównania, za sprawą Mateusza Czyżyckiego. Po 90 minutach był remis i sędzia zarządził dogrywkę. W niej dominowały "Słonie". W 95 min za zagranie piłki ręką w polu karnym przez zawodnika Siarki, arbiter podyktował jedenastkę. Na gola zamienił ją Bartosz Śpiączka. To jego pierwsze oficjalne trafienie dla naszego klubu. Pod koniec pierwszej części dogrywki dogodnych sytuacji nie wykorzystali Vlastimir Jovanović i Patrik Misak. W 118 min po wrzutce Jovanovica, w polu karnym do piłki doszedł Śpiączka i ponownie pokonał Karola Dybowskiego. W 120 min wynik ustalił Bartosz Śpiączka, który przelobował golkipera Siarki.

To było emocjonujący mecz - nie ukrywali po spotkaniu szkoleniowcy obu drużyn.

Dariusz Dudek (II trener Bruk-Betu Termaliki Nieciecza)To było emocjonujące spotkanie. Chciałbym podziękować zespołowi za walkę i determinację do końca. W imieniu trenera Mariusza Rumaka, chciałbym przeprosić za jego zachowanie, ale nerwy w tym spotkaniu nie miały końca. Dogrywka pokazała, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do sezonu pod względem motorycznym. Teraz mamy tydzień, na przygotowanie się do kolejnego meczu z Śląskiem Wrocław.

Włodzimierz GąsiorTo był dobry ciekawy mecz. Różnica klas była duża, ale w pierwszych 90 minutach nie było tego widać. Goście to poważny zespół, bardzo poważnie podeszli do tego spotkania. Szybko stracona bramka spowodowała, że musieliśmy szybko zareagować. Szkoda naszych niewykorzystanych okazji. W dogrywce po przypadkowej sytuacji, sędzia podytkował rzut karny. On zadecydował o rezultacie. Bruk-Betowi Termalica życzę awansu do finału.

Siarka Tarnobrzeg - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:4 (0:1,1:1) 0:1 Gutkovskis 4, 1:1 Czyżycki 88, 1:2 Śpiączka 95 -karny, 1:3 Śpiączka 118, 1:4 Śpiączka 120. Sędziował: Piotr Urban. Żółte kartki: Ropski (84 min), Księżniakiewicz (116) - Jovanović (64), Putiwcew (90).

Siarka: Karol Dybowski - Jan Grzesik, Dawid Kubowicz, Piotr Witasik, Michał Dawidowicz - Konrad Stępień, Grzegorz Płatek (55 Mateusz Czyżycki), Mateusz Broź, Jakub Księżniakiewicz, Kamil Radulj (55 Krzysztof Ropski)- Konrad Zaradny (72 Mateusz Janeczko).

Bruk-Bet Termalica: Jan Mucha -  Patryk Fryc, Ákos Kecskés,  Artem Putiwcew, Kamil Słaby Dávid Guba (59 Bartosz Śpiączka), Mateusz Kupczak, Łukasz Piątek, Samuel Štefánik (25  Vlastimir Jovanović),  Martin Miković (100 Patrik Misak) - Vladislavs Gutkovskis.

Materiały: termalica.brukbet.com



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.