Opera Rara 2018. Teatr muzyki, słowa i gestu

2018-02-09 13:14

Ci, którzy widzieli ją w roli moniuszkowskiej Halki podczas ubiegłorocznej edycji festiwalu Opera Rara, z pewnością czekali niecierpliwie na ten wieczór. I nie zawiedli się: Natalia Kawałek – młoda mezzosopranistka znana ze scen Theater an der Wien, Kammeroper Wien, Glyndebourne Festival i rodzimego Teatru Wielkiego w Warszawie – Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie ponownie zabłysła i olśniła słuchaczy. A zaproponowała uroczy i nietuzinkowy repertuar, który złożył się na trzeci już, ostatni wokalny recital mistrzowski z fortepianem zatytułowany Zakochana w kłopotach.

Tak, było o miłości: we wszystkich jej odcieniach, ze wszystkimi rzeczonymi kłopotami, acz traktowanymi najczęściej z przymrużeniem oka - dominowała bowiem stylistyka kabaretu. A jeśli tak – obok umiejętności wokalnych nie mniej ważne okazały się te aktorskie. Zarówno jednych jak i drugich nie zabrakło w występie Kawałek – ba!, takiego aktorstwa jeszcze podczas tego festiwalu nie było, a i w ogóle nieczęsto na klasycznej estradzie się zdarza. Temperament, osobowość, zmysłowość, vis comica, swoboda i całkowity brak operowej sztampy scenicznej pozwoliły opowiedzieć prawdziwe, wciągające historie, stworzyć prawdziwy słowno-muzyczny teatr, teatr – co zawsze najtrudniejsze – jednego aktora. Cała gama rekwizytów i kostiumów dopełniała atrakcyjnej całości. Atrakcyjnej również ze względu na repertuar. Recital otworzyło Sześć pieśni miłosnych Czecha Petra Ebena (1951) – neoklasyczny cykl do średniowiecznych tekstów w różnych językach i stylach. Jego liryczny, dość poważny nastrój rozproszyły częściowo songi Kurta Weilla – wśród nich i te najsłynniejsze: przebojowe Bilbao Song, gorzkie Surabaya Johnny czy melancholijne Youkali. Najlżejszy ton przyniosły Pieśni kabaretowe (Cabaret Songs), i to dwóch kompozytorów: Benjamina Brittena (1940) – wykorzystujące inspirowane kabaretami berlińskimi teksty W.H. Audena oraz Williama Bolcoma (wybór z czterech zbiorów z lat 1977-85 i 1996) - urodzonego w 1938 r. Amerykanina, próbującego zatrzeć granice między muzyką artystyczną a popularną. Opowieści o nieskorym do amorów Johnnym, o wyścigu na dworzec z oczekującą tam miłością, o rytuale porannego mycia zębów, o czarnym Maxie czy o George’u, który zginął jako… dziewica śmieszyły, tumaniły, przestraszały.

I zachwycały – również za sprawą ekwilibrystyki wokalnej. Mocny, czysty głos Natalii Kawałek potrafi oddać całą gamę uczuć, a i wielką rozmaitość gatunków: od śpiewu klasycznego, również tego sparodiowanego, przez piosenkę aktorską, po jazz – przy czym zmiany następują płynnie i naturalnie. Doskonałego partnera znalazła artystka w towarzyszącym jej na fortepianie Marcinie Koziele, który nie tylko elastycznie dopasowywał się do jej kreacji, ale i proponował swoje własne. Koncert Zakochana w kłopotach niewątpliwie przyniósł festiwalowym słuchaczom odświeżenie i satysfakcję.

Dziś (7 lutego) zapraszamy po raz drugi na operę The Man Who Mistook His Wife for a Hat, zaś w niedzielę (11 lutego) na koncert Wagner konteksty – Wesendonck Lieder– oba wydarzenia w Centrum Kongresowym ICE Kraków.

Organizatorami festiwalu są: Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe i Capella Cracoviensis.

Partner: Teatr im. Juliusza Słowackiego.

fot. Robert Słuszniak, www.spheresis.com



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.