Tarnowscy policjanci uratowali kobietę przed sadystycznym partnerem

2018-11-24 11:24

Koszmar przemocy fizycznej podlegający na podduszaniu, podtapianiu oraz psychicznej objawiający się poniżaniem, groźbami, izolacją, niewpuszczaniem godzinami do mieszkania przeżywała 30-letnia tarnowianka. Jej partner, 50-latek usłyszał zarzuty znęcania, za które trafił na trzy miesiące do aresztu.

Dramatyczne chwile przeżyła mieszkanka Tarnowa - ofiara swojego partnera. Po trwającym koszmarze – przemocy fizycznej, poniżaniu, groźbach, izolowaniu, niewpuszczaniu przez godziny do mieszkania i wlewaniu wody do nosa... obawiająca się o własne życie kobieta poprosiła o pomoc Policję. Nim jednak zdołała podać swoją lokalizację, mężczyzna wyrwał jej telefon z ręki i przerwał połączenie. Bardzo szybko tarnowscy policjanci podjęli próbę ustalenia adresu skąd nadeszło wezwanie pomocy. Kilkadziesiąt minut później policyjny patrol był już na miejscu. Pomimo wezwań do otwarcia drzwi nikt z domowników nie reagował. Na domiar złego, będący w mieszkaniu mężczyzna zabronił otwarcia drzwi pod groźbą, również swojej partnerce. Aby ratować kobietę, policjanci zdecydowali o wejściu siłowym. Po dostaniu się do mieszkania obezwładnili i zatrzymali napastnika przyduszającego kobietę. W czasie przeszukania mieszkania policjanci odnaleźli ukrytą broń.

Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do tarnowskiej prokuratury, a następnie do tarnowskiego sądu, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Materiały: tarnow.policja.gov.pl



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.