Urządzili sobie wyścigi we Wszystkich Świętych. O krok od tragedii …

2019-11-05 12:28

1 listopada kiedy większość z nas odwiedzała groby bliskich zmarłych, byli też i tacy, którzy postanowili spędzić to święto zgoła inaczej. Wieczorem policjanci uzyskali informację o gromadzeniu się dużej liczby aut między Wojniczem a Łukanowicami, których kierowcy mają zamiar wziąć udział w nielegalnych rajdach. Na miejscu szybko pojawiły się patrole tarnowskiej drogówki. Zastały około setki zaparkowanych pod cmentarzem i obwodnicą Wojnicza pojazdów, oraz drugie tyle ludzi. Z ustaleń wynikało, że mieli to być widzowie rajdów, których start przewidziano na starym, kilkusetmetrowym odcinku drogi krajowej numer 4 w Łukanowicach. Uczestnicy zajęli pozycje na drodze dojazdowej. Wszystko wskazywało na to, że grupa nieodpowiedzialnych ludzi postanowiła wykorzystać wolny dzień na niezdrową i niebezpieczną rywalizację. Na widok policjantów zebrani najwyraźniej musiały zmienić swoje plany. Zaczęli wracać do swoich pojazdów, zaś kierowcy ustawieni do startu, próbowali bezskutecznie zawrócić i zbiec.

Policjanci zastali też na mecie wyścigów leżący w rowie samochód. Właściciel auta został ukarany wysokim mandatem. Mundurowi sprawdzili pozostałe, znajdujące się na miejscu samochody i wylegitymowali właścicieli. Na końcu sprawdzili okolicę, aby upewnić się, że nie doszło do zgrupowania się osób w innym miejscu.

Materiały: facebook.com/tarnowska.policja 



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.