Miejsce na Twoją reklamę !


„Baniowy Tarnów” to wylęgania politycznego hejtu? Wiemy kto stoi za tym fanpagem!

2020-01-14 15:03

Błąd Facebooka sprwił, że przez pewien czas można było sprawdzić kto edytuje posty na danym fanpageu. Ofiarą tej pomyłki padli również anonimowmi dotąd twórcy strony "Baniowy Tarnów", przedstawiającej życie regionu w krzywym zwierciadle. Okazało się iż jednym z administratorów "Baniowego Tarnowa" jest Seweryn partyński,kandydat na prezydenta Tarnowa w wyborach z 2018 roku. 

Prezydent Roman Ciepiela użył wobec nich mocnych słów. „Kiedy wczoraj dowiedziałem się kim są ludzie hejtujacy mnie w internecie przypomniał mi się los janczarów. Służyli bezgranicznie sułtanom. Mahmud II był jednak dla nich bezlitosny. Życzę współczesnym „janczarom”, aby mimo wszystko mieli więcej szczęścia.” 

Komentarz Seweryna Partyńskiego na temat swojego zaangażowania w działaność fanpagu „Baniowy Tarnów”:

http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci/tarnow/seweryn-patynski-teraz-bardzo-latwo-jest-nazwac-krytyke-hejtem/

Komentarz „baniowego Tarnowa”

No i gruchnęła wczoraj wieść o wyrwie w fejsbuczku, dzięki której można było sprawdzić, kto jaką stroną administruje.

Do nas też docierają sygnały, że część naszej ekipy została rozpracowana. Co zrobić, trudno! - jak to mawiał klasyk. Zastanawiacie się pewnie, co dalej? Bania pękła, trzeba zwijać interes - pomyślą zapewne nasi najwięksi przyjaciele, o których często tu wspaniałomyślnie wspominamy. Hola Panowie, spokojnie z tymi szampanami! Nic takiego się nie stanie 

Jesteśmy otwartą, internetową społecznością, liczącą niemalże 10 tys. osób, które przystępują do nas dobrowolnie. Nasze publikacje opierają się na sygnałach, które dostajemy najczęściej od Was, czyli osób, których tak jak i nas wkurza już wszelka bylejakość w mieście. Z tym chcemy walczyć i nie przestaniemy, ubierając złość w szaty satyry.

Chcecie dać wyraz wsparcia dla tych działań? Zaproście swoich znajomych do polubienia strony. Udostępniajcie i polecajcie! Baniowy Tarnów dopiero nabiera rozpędu, z tym że mając już swoje twarze. Wolimy jednak, żebyście dalej traktowali nas jako swoich bezimiennych rzeczników ?

PS: Prosimy nie nazywać nas hejterami! Jeżeli chce ktoś case study tego jak wygląda hejt, to możemy na konkretnych przykładach opublikować część postów jakie do nas docierają od mieszkańców 

Nie robimy tego, bo nie interesują nas prywatne i nie istotne z publicznego interesu rzeczy. Was chyba też nie, co nie?

PS 2: Robimy to pro publico bono!

Pozdrówka! Rowerek jedzie dalej”” - administratorzy fanpagu "Baniowy Tarnów"

 



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.