Miejsce na Twoją reklamę !


Sfora psów terroryzuje mieszkańców jednej z tarnowskich dzielnic. Służby mundurowe są bezradne!

2020-05-20 14:10

Na ulicy Równej w Tarnowie od pewnego czasu można napotkać sforę kilkunastu psów. Sytuacja ta budzi wiele obaw wśród osób poruszających się po tamtej okolicy. Niedawno doszło do sytuacji w której jeden z mieszkańców naszego miasta w obawie przed pogryzieniem schował się za bramkę jednej z tamtejszej posesji i wezwał na miejsce policję.

Jak informuje Radio Kraków „ Mundurowi, którzy nie raz już interweniowali w sprawie tej hodowli, stwierdzili po raz kolejny brak właściwego zabezpieczenia psów, bo czworonogi trzymane są na posesji bez ogrodzenia i ukarali właścicielkę zwierząt mandatem w wysokości 250 złotych.”

Dziennikarze Radia Kraków zapytali o ta sprawę Pawła Klimka, rzecznika prasowego tarnowskiej policji

Niewiele więcej możemy zrobić” – przyznaje Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji. „W dalszym ciągu dzielnicowy tam interweniuje. Będziemy się starali zabezpieczyć mieszkańców, którzy mieszkają w okolicy tej osoby. Chodzi o to, żeby nie dochodziło do sytuacji zagrażających bezpieczeństwu ” - dodaje rzecznik prasowy tarnowskiej policji

Jestem bardzo ciekawa, w jaki sposób ma wyglądać zabezpieczenie mieszkańców (jak twierdzi Pan rzecznik). Codziennie sytuacja z biegającymi psami się powtarza. Nikt ( kto nie mieszka w okolicy) nie jest w stanie sobie wyobrazić dnia - dodam spokojnego. Od wczesnych godzin rannych słychać głośne szczekanie psów. Dochodzi również do takich sytuacji , gdzie właścicielka zmuszona jest rozdzielać psy w kojcu ( używając przy tym dość wulgarnych słów ) , ponieważ dochodzi do konfliktów gdzie w ostatnim czasie doszło do tragedii ( psy się zagryzły). Jest to chora sytuacja, żeby nie można swobodnie wyjść na własny ogród bo właścicielka nie jest w stanie zapanować nad psami. Czy instytucje, które zajmują się ochroną nad zwierzętami , które dostarczają tej pani karmę , nie zainteresują się warunkami domowymi . Przy takiej ilości psów i właścicielki można tylko się domyślić jak to wygląda. Zgłoszenia , zgłoszenia i jeszcze raz zgłoszenia. I co dalej ? NIC. Psy dalej biegają.” - Edyta Wolsza (mieszkanka Tarnowa) 

Źródło informacji: Radio Kraków



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.