Miejsce na Twoją reklamę !


Rewelacyjny GKS Bełchatów zatrzymany. Słoniki wygrały bardzo ważny mecz!

2020-07-12 22:52

Bruk-Bet Termalica Nieciecza w meczu kończącym 31. kolejkę Fortuna 1 ligi pokonała GKS Bełchatów 2-0. Bramki dla Słoni zdobyli w drugiej połowie Roman Gergel i Piotr Wlazło. Mecz od mocnego uderzenia rozpoczęli gospodarze. Thiakane już w 2 minucie sprawdził strzegącego dziś naszej bramki Tomasza Loskę. Golkiper Słoni zachował się fantastycznie i uchronił nas przed utratą gola. 

Z minuty na minutę zaczęliśmy przeważać, a dobrze na lewej stronie prezentował się aktywny w tej części meczu Patrik Misak. Później do głosu doszli zawodnicy grający z prawej strony. Ciekawie było w 14 minucie kiedy poklepali Gergel z Wasielewskim. Niewiele zabrakło, by już ta akcja wyprowadziła nas na prowadzenie.

Największe zagrożenie sprawiał naszym zawodnikom Emile Thiakane. Rosły Senegalczyk przebijał się korzystając ze swoich warunków fizycznych, ale nasza defensywa stanowiła dziś monolit nie do przejścia.

W 33 minucie gry znów pokazał się Wasielewski. Jego mocne zagranie wzdłuż bramki starał się zamknąć Putuvtsev, ale naszemu obrońcy zabrakło paru centymetrów. Choć Słoniki przeważały to jednak na przerwę oba zespoły schodził przy bezbramkowym remisie.

Po zmianie stron w zasadzie pierwsza groźna akcja pozwoliła nam wyjść na prowadzenie. Nasi zawodnicy wymieniali kolejne podania, w końcu piłkę z prawej strony zagrał Wasielewski, a płaskie dośrodkowanie na bramkę zamienił Roman Gergel.

Prowadzenie dodało nam animuszu o czym świadczą kolejne ataki. Pięć minut po bramce błyskawiczną kontrę mógł wykończyć Wlazło, ale jego zamiary odczytał Niźnik, a dodatkowo spalonego dopatrzył się arbiter. Kapitan Bruk-Betu wpisał się jednak niedzielnego popołudnia na listę strzelców.

W 71 minucie meczu wywalczyliśmy rzut rożny. Roman Gergel dośrodkował w pole karne z rzutu rożnego, a tam znowu w idealnym miejscu pojawił się Piotr Wlazło, który tym razem głową skierował piłkę do siatki podwyższając nasze prowadzenie.

Ostatni kwadrans gry to czas kiedy gospodarze tracili kolejnych zawodników Najpierw za dwie żółte kartki musiał zejść Warnecki, a kilka minut później taki sam los spotkał Thiakane.

W samej końcówce niewiele brakło by Bezpalec znów miał okazję ustalić wynik meczu, ale tym razem Czech po podaniu Mikovicia przestrzelił.

Słonie wywożą komplet punktów z Bełchatowa i wracają do strefy barażowej. Do końca sezonu zasadniczego pozostały jeszcze 3 mecze. Najważniejsze, że wszystko zależy od nas samych!

GKS Bełchatów - Bruk Bet Termalica 0-2 (0-0)
Roman Gergel 49, Piotr Wlazło 71

Bełchatów: 12. Daniel Niźnik - 70. Marcin Sierczyński, 5. Michał Kołodziejski, 21. Mariusz Magiera, 2. Mateusz Szymorek - 14. Bartosz Biel, 8. Paweł Czajkowski, 16. Mikołaj Grzelak (56, 77. Damian Warnecki), 13. Artur Golański (75, 10. Dawid Flaszka), 11. Émile Thiakane - 18. Patryk Winsztal (83, 59. Przemysław Zdybowicz).

Bruk-Bet Termalica: 99. Tomasz Loska - 13. Mateusz Grzybek, 32. Jonathan de Amo, 77. Artem Putiwcew, 3. Marcin Grabowski - 23. Marcin Wasielewski (81, 16. Martin Mikovič), 5. Vlastimir Jovanović, 18. Piotr Wlazło, 10. Florin Purece (84, 19. Michal Bezpalec), 11. Patrik Mišák (76, 33. Michał Orzechowski) - 7. Roman Gergel.

żółte kartki: Warnecki, Thiakane, Flaszka - Jovanović.
czerwone kartki: Damian Warnecki (74. minuta, Bełchatów, za drugą żółtą), Émile Thiakane (85. minuta, Bełchatów, za drugą żółtą).

- Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu - skomentował mecz w Bełchatowie, trener "Słoni" Mariusz Lewandowski. - Nie wyszło nam to spotkanie - ocenił trener gospodarzy.

Mariusz Lewnadowski, trener Bruk-Bet Termalica: Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu. Wiedzieliśmy, że przeciwnik był dobrze zmotywowany. Mieliśmy swój plan na to spotkanie. Nie do końca ułożył się tak jak chcieliśmy. Nasza mądra gra doprowadziła do tego, że strzeliliśmy pierwszego gola, a później kontrowaliśmy spotkanie. Gospodarze później mieli trudniej po otrzymaniu czerwonej kartki. Nie zmienia to faktu, że jest bardzo dobra drużyna, która w następnych spotkaniach może napsuć sporo krwi.

 Marcin Węglewski, trener GKS-u Bełchatów: Niestety nie wyszło nam to spotkanie. Nie byliśmy w stanie zagrozić gościom. Takie mecze się zdarzają. Martwią mnie czerwone kartki, które otrzymali moi zawodnicy. Nasza walka o utrzymanie dalej trwa.

Zapraszamy na skrót meczu 31. kolejki Fortuna 1 ligi. Bruk-Bet Termalcia Nieciecza w wyjazdowym spotkaniu pokonała 2-0 GKS Bełchatów. 

Aby przejść do materiału kliknij tutaj



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.