Kino na Granicy z rekordową liczbą kinomanów

2016-05-14 00:10

Kino na Granicy świętowało w tym roku swoje osiemnaste urodziny. Z tej okazji można było zobaczyć ponadczasowe klasyki i nowości kinowe z Polski, Czech i Słowacji. Na uczestników czekały również wystawy, spotkania literackie i koncerty. Po raz pierwszy na festiwalu zagościł teatr. Cieszyn odwiedziło ponad 1,5 tysiąca kinomanów oraz kilkudziesięciu twórców, takich jak: Agata Kulesza, Anna Geislerová, Małgorzata Zajączkowska, Marek Koterski, Magdalena Łazarkiewicz czy Grzegorz Królikiewicz.

Już po raz osiemnasty miłośnicy kina spędzili nad Olzą filmową majówkę. Przez 6 dni pokazanych zostało ponad 100 filmów kina polskiego, czeskiego i słowackiego. 

- Na festiwalu pokazujemy filmy, które trudno zobaczyć w kinie. To jedyna okazja, aby poznać najważniejsze produkcje z Polski, Czech i Słowacji i nadrobić zaległości filmowe. Osiemnaste urodziny stały się okazją, aby z jednej strony powspominać – stąd aż siedem retrospektyw – i pokazać nowości. Jak widać po liczbie uczestników ten pomysł bardzo się widzom spodobał. Do Cieszyna przyjechali wszyscy zaproszeni przeze mnie twórcy, a to najlepszy komplement dla naszego festiwalu – mówi Łukasz Maciejewski, dyrektor programowy Kina na Granicy.

Jak podkreślali goście Kina na Granicy, cieszyński festiwal cenią za zwyczajność i brak zadęcia - Nie jest mnie łatwo wyciągnąć na festiwale, ale dyrektorowi Łukaszowi Maciejewskiemu nie mogłam odmówić. Cieszyn to piękne miasto. Lubię atmosferę, która tutaj panuje. Nie kroczymy po czerwonych dywanach, jest bardzo naturalnie - powiedziała Agata Kulesza.

Wątkiem przewodnim tegorocznej edycji był cykl „Osiemnastka na osiemnastkę”, gdzie można było zobaczyć „Niewinnych czarodziejów” Andrzeja Wajdy, „Ostatni dzwonek” Magdaleny Łazarkiewicz czy „Baby Bump” Kuby Czekaja. Jak na pełnoletnią edycję przystało były też wieczorne pokazy filmów erotycznych „Parno nie porno” ze „Sztuką kochania” Jacka Bromskiego i „Porno” Marka Koterskiego. Ważnym punktem programu była retrospektywa Łódzkiej Szkoły Filmowej. Zobaczyliśmy kilkadziesiąt etiud, a także "Kroll" Władysława Pasikowskiego, "Rysopis" Jerzego Skolimowskiego czy “Śpiewający obrusik” Mariusza Grzegorzka.

Po projekcjach odbyły się liczne spotkania z twórcami. O swoich filmach opowiedzieli m.in. Kuba Czekaj, Marek Koterski, Kinga Dębska, Dušan Trančík, Grzegorz Królikiewicz, Agnieszka Smoczyńska, Tomasz Wasilewski czy Magdalena Łazarkiewicz. Można było tu spotkać także bohaterki retrospektyw aktorskich: Agatę Kuleszę, Magdę Vášáryovą i Annę Geislerovą, a także Mariana Dziędziela, Jolantę Fraszyńską czy Martę Nieradkiewicz.

Kino na Granicy to także wydarzenia towarzyszące, czyli wystawy i wernisaże oraz koncerty w nowym klubie na terenie Browaru Zamkowego. Zagrała Mary Komasa, Zimowa oraz kapele z Czech (Holden Caufield, Čankišou) i Słowacji (Gallgrapp).

Po raz pierwszy na festiwalu zagościł teatr. Swoją ogólnopolską premierę miał monodram "Nie lubię pana, Panie Fellini", w wykonaniu Małgorzaty Bogdańskiej i reżyserii Marka Koterskiego. Widzowie spotkali się także z autorami książek Jerzym Kronholdem i Łukaszem Maciejewskim, który do rozmowy o „Aktorki. Portrety” zaprosił Jolantę Fraszyńską i Małgorzatę Zajączkowskiej.

Dotychczas w ramach Kina na Granicy wyświetlono ponad 1000 filmów twórców polskich, czeskich, słowackich. Wydarzenie gościło znakomitych artystów. W 2013 roku Kino na Granicy zostało uznane przez Polski Instytut Sztuki Filmowej najważniejszym międzynarodowym wydarzeniem filmowym.

Wszystkie informacje dostępne są na www.kinonagranicy.pl



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.