"Woody Allen na obcasach" i Karl Lagerfeld w nowym filmie Julie Delpy - "LOLO" 

2016-05-23 21:49

Po sukcesach „2 dni w Paryżu” i „2 dni w Nowym Jorku” okrzyknięta „Woodym Allenem na obcasach”, nominowana do Oscara Julie Delpy ponownie stanęła za kamerą, aby rozbawić widzów w swojej najnowszej komedii – „Lolo”. Tym razem na drodze do udanego związku zakochanej pary stają nie rodzice, a nastoletni syn głównej bohaterki. W filmie, u boku Julie Delpy, zobaczymy znanego francuskiego komika - Dany’ego Boona, a w jednej ze scen pojawi się sam Karl Lagerfeld. „Lolo” zawita do polskich kin już 24 czerwca. Prezentujemy oficjalny zestaw zdjęć z filmu.

Julie Delpy na pytanie skąd wziął się pomysł na jej najnowszy film zatytułowany „Lolo” odpowiedziała: „Pewnego dnia żartowałyśmy sobie z Eugénie Grandval na temat tego jak za 15 lat będzie wyglądała moja relacja z synem, dziś „moim małym 6-letnim królem”. I tak powstał zarys historii: robiąca karierę w świecie mody matka poznaje faceta z prowincji. Miłość rozkwita, ale na drodze do szczęścia staje syn. To był naprawdę prosty pomysł z zabawnymi postaciami, sytuacjami i dialogami. Usiadłyśmy do scenariusza.”

Dany Boon, słynny francuski aktor komediowy, którego widzowie kojarzą z takich hitów jak „Jeszcze dalej niż Północ”, „Asterix i Obelix” czy „Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus” wspomina czym skusiła go nowa komedia Delpy: „Najpierw zawsze patrzę na temat i na emocje, które towarzyszą mi w czasie czytania scenariusza. W tym przypadku spodobało mi się uczucie, które łączy tę dwójkę 40-letnich bohaterów. To bardzo romantyczna opowieść, pozbawiona cynizmu i głęboko zakorzeniona w świecie Julie Delpy, opowiedziana w prostym stylu. Zachwycił mnie koncept zagrania w kobiecej komedii. Niewiele ich powstaje. Gdy przeczytałem scenariusz „Lolo”, nie mogłem podjąć innej decyzji. To był oczywisty wybór. Od pierwszej sceny, którą razem kręciliśmy - a nie należała ona do najłatwiejszych: zaczęliśmy od ujęcia, gdy jesteśmy razem w łóżku - doskonale się bawiliśmy, jeszcze bardziej zaprzyjaźniając. Nasze światy współgrają.”

Wioletta jest po czterdziestce i właśnie przeżywa drugą młodość, spędzając wakacje życia na południu Francji u boku nowego partnera. Jean-René  może nie jest typem eleganta, za to charakteryzują go nieprzeciętne poczucie humoru i spontaniczność, które udzielają się nieco sztywnej i pedantycznej Wioletcie. Kłopoty zaczynają się, gdy zakochana para wraca razem do Paryża. Tam następuje brutalne zderzenie z rzeczywistością, a dokładnie z zaborczym, nastoletnim synem Wioletty, który zrobi wszystko, by zniechęcić kochanka matki i pozbyć się go raz na zawsze.

Materiały: Kino Świat



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.