Alicja Bachleda-Curuś została dziewczyną gangstera! 

2016-06-16 10:21

Alicja Bachleda-Curuś ponownie zagościła w Polsce. Tym razem powodem do wizyty aktorki jest rola w filmie „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” Patryka Vegi. W drugiej części głośnego hitu – „Pitbull. Nowe porządki”, który na polskich ekranach obejrzało blisko 1,5 miliona widzów, gwiazda wciela się w Drabinę – niebezpieczną dziewczynę gangstera. „Podobnie jak w życiu, w ‘Pitbullu’ nikt nie jest jednoznacznie dobry ani zły. Nawet tak negatywną postać, jak Drabina, staramy się w tym filmie zrozumieć i obronić ” – tłumaczy Patryk Vega i zapowiada, że kontynuacja jego ostatniego przeboju, przynosi prawdziwą rewolucję. Po raz pierwszy w historii „Pitbulla” akcja zostanie ukazana z punktu widzenia kobiet. „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” – kolejna odsłona filmowej trylogii – to nie tylko doskonałe kino sensacyjne, pełne charakterystycznego dla serii humoru, ale również wielkie emocje i uczucia, pełnokrwiści bohaterowie i aż 5 filmowych damsko-męskich duetów. W doborowej obsadzie „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” powracają ulubieńcy publiczności z części pierwszej oraz nowa ekipa gwiazdorska. W męskim, pełnym testosteronu gronie znaleźli się, m.in.: Piotr Stramowski, Artur Żmijewski, Sebastian Fabijański, Andrzej Grabowski oraz Tomasz Oświeciński, jako kultowy Strachu. Natomiast płeć piękną, w kreacjach skrajnie odmiennych od dotychczasowego dorobku, reprezentują: Maja Ostaszewska, Joanna Kulig, Magdalena Cielecka, Anna Dereszowska oraz właśnie Alicja Bachleda-Curuś. „Drabina to rola, jaką od bardzo dawna chciałam zagrać w polskim kinie. Cieszę się, że mogę zaskoczyć publiczność. Pokazać się widzom z innej strony” – deklaruje aktorka.

Patryk wcale nie musiał mnie namawiać do zagrania w „Pitbullu. Niebezpieczne kobiety”. Po przeczytaniu scenariusza wiedziałam, że chcę zagrać w jego filmie. On ma swoją wizję i świetne zrozumienie materii, dlatego postanowiłam mu zaufać – mówi Alicja Bachleda-Curuś.

Drabina to rola, jaką od bardzo dawna chciałam zagrać w polskim kinie. W Stanach Zjednoczonych zdarzało mi się grać niebezpieczne kobiety, natomiast w Polsce jeszcze nie miałam okazji. Wiem, że jest to postać dość nietypowa w stosunku do mojego wizerunku. Dlatego cieszę się, że mogę zaskoczyć publiczność. Pokazać się widzom z innej strony.

Drabina przechodzi w filmie metamorfozę. Jest fajną, normalną dziewczyną, która musi sprostać niesprawiedliwościom losu. Na początku sobie z tym nie radzi, ale w końcu znajduje własne metody obrony. By przetrwać, sięga po głęboko skrywane pokłady agresji. Jak każda kobieta ma w sobie siłę, potrzebną do tego, by stać się niebezpieczną. Oraz determinację, która pozwala tę siłę wykorzystać – czasem w dobry, a czasem w zły sposób – mówi aktorka.

PITBULL. NIEBEZPIECZNE KOBIETY w kinach od 11 listopada

W 2015 roku 40% funkcjonariuszy przyjętych do policji stanowiły kobiety. Wśród nich są Zuza (Joanna Kulig) i Jadźka (Anna Dereszowska). Na drodze świeżo upieczonych policjantek los szybko stawia starszych kolegów po fachu: Gebelsa (Andrzej Grabowski) i Majamiego (Piotr Stramowski). Ich doświadczenie okaże się bezcenne w starciu funkcjonariuszek ze skorumpowanymi przełożonymi, takimi jak Izabela Zych ps. Somalia (Magdalena Cielecka) oraz brutalnym, przestępczym światem mafii paliwowej, której macki sięgają dalej niż można sobie wyobrazić… Życie prywatne bohaterek jest równie skomplikowane. Jadźka na co dzień zmaga się z nieobliczalnym mężem (Artur Żmijewski) – pracownikiem wywiadu skarbowego, powiązanym z mafią, natomiast Zuza niefortunnie wikła się w romans z Remkiem ps. Cukier (Sebastian Fabijański), socjopatycznym gangsterem, którego dziewczyna – Drabina (Alicja Bachelda-Curuś) właśnie wychodzi z więzienia…

W kinie policyjnym kobieta zawsze była uprzedmiotowiona. Nosiła teczkę z aktami za facetem, albo była podawaczem kwestii. „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” stanowi pod tym względem absolutną rewolucję. Po raz pierwszy w historii gatunku to kobiety będą determinowały wydarzenia w filmie i to z punktu widzenia ich emocji zostanie prowadzona historia. W filmie mamy losy kilku policjantek i dziewczyn z drugiej strony barykady. Podobnie jak w „Nowych porządkach” wszystkie sceny i dialogi są przeniesione 1 do 1 z prawdziwego życia, w którym występują pierwowzory filmowych bohaterek. – Patryk Vega

Zdjęcia: Anna Gostkowska, Copyright ©Ent One Investments



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.