Występował w "Z Archiwum X" oraz u Allena a teraz gra w polskim filmie!

2016-07-27 18:53

Występował u Woody’ego Allena i Miloša Formana. Pojawiał się w telewizyjnych hitach „Z Archiwum X” i „Californication” oraz reklamach Burger Kinga, Budweisera i Visy. Przez lata pracy w Hollywood poznał nie tylko Davida Duchovny’ego, ale też Jima Carreya i Heatha Ledgera. Obecnie doświadczony amerykański aktor Philip Lenkowsky mieszka w Polsce i tu kontynuuje karierę. 5 sierpnia zobaczymy go w thrillerze „Hel” – debiucie reżyserskim Pawła Tarasiewicza i Katii Priwieziencew (córki aktora, reżysera i dramaturga – Eugeniusza Priwieziencewa). W porównywanym do „Miasteczka Twin Peaks" i „Zagubionej autostrady” filmie wciela się Jacka, pisarza oskarżonego o krwawą zbrodnię.

Gdziekolwiek się pojawia – w filmie, serialu, reklamie – od razu budzi zainteresowanie widza. To fakt, z którego chętnie korzystają filmowcy, powierzając Lenkowsky’emu kolejne, charakterystyczne role. W Hollywood bywał już królem, detektywem, policjantem, księdzem, a nawet członkiem Gildii Kosmicznej z Uniwersum Diuny. Fanów „Z Archiwum X” straszył jako członek sekty czczącej węże. Po latach, też w roli sekciarza, sporo namieszał u Mostowiaków z „M jak miłość”.

 W swoim najnowszym filmie – thrillerze „Hel” – „świetny Lenkowsky” (Telemagazyn) przeniesie się na półwysep helski, gdzie dojdzie do tajemniczej zbrodni. Połączy ona ze sobą Kaila (Marcin Kowalczyk) oraz Milę (Małgorzata Krukowska) – striptizerkę z lokalnego baru. A w roli głównego podejrzanego postawi właśnie bohatera Lenkowsky’ego. Postać pisarza Jacka, przywodząca na myśl Jacka Torrance’a i Morta Raineya z kart Stephena Kinga („Lśnienie” i „Tajemnicze okno, tajemniczy ogród”), znalazła już przyklask krytyków.

Charyzmatyczny Philip Lenkowsky swoim zachowaniem idealnie wpisuje się w kult artystów, którzy pióro odkładają tylko po to, by sięgnąć po butelkę, ale równie dobrze może być diabłem piszącym własną krwią” – czytamy w publikacji FDB. „Grający rolę Amerykanina Philip Lenkowsky to najbardziej charyzmatyczna i niejednoznaczna postać w filmie. Grywający drugoplanowe role u największych hollywoodzkich reżyserów aktor zadbał, by jego bohater od początku intrygował widzów i budził na zmianę sympatię, strach i odrazę” – dodaje Filmweb.

Za sprawą talentu Lenkowsky’ego polscy widzowie otrzymują „kryminał nafaszerowany amfetaminą” (FDB), który „przywodzi na myśl niebezpieczne ‘Fargo’ i lynchowskie klimaty” (Film.com.pl). Obraz, który na 91 minut przenosi widza na Hel, w wersji rodem z gry „Silent Hill”. Gdzie „prawda miesza się z fikcją”, a „śmierć tylko czyha na swoją okazję” (Telemagazyn).



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.