Wiary nie-wiary. Dzień drugi Festiwalu Conrada

2016-09-15 11:08

Shlomo Sand, znany z głośnych książek „Kiedy i jak wynaleziono naród żydowski”, „Kiedy i jak wynaleziono Ziemię Izraela” oraz „Dlaczego przestałem być Żydem. Spojrzenie Izraelczyka” jest wyznawcą pewnej niewiary. Nie wierzy, że istnieje tożsamość żydowska. Kim w takim razie są ci, którzy wierzą, że są Żydami? Od tego pytania już tylko krok do pytania o nacjonalizm w ogóle. Dzień drugi Festiwalu Conrada będzie skupiony na źródłach najgłębszych ludzkich przekonań.

W Polsce, czyli gdzie?” o umiejscowienie polskości w przestrzeni – wyobrażonej i rzeczywistej – zapytają drugiego dnia Festiwalu Dominika Kozłowska, Michał Łuczewski, Włodzimierz Nowak i Ziemowit Szczerek. Pojawi się przy tym okazja do zderzenia różnych perspektyw namysłu nad polskością: politycznej, społecznej czy geograficznej.

Kolejne spotkanie będzie dotyczyć pisarstwa Józefa Rotha. Co się dzieje, kiedy upadają mocarstwa, i jak zagospodarować zbiorową tożsamość po ich upadku? Twórczość Rotha, często uważanego za kronikarza czasów upadku imperium Austro-Węgierskiego, wykracza poza kontekst swoich czasów, a obecnie staje się coraz bardziej aktualna.

Ida Linde, autorka przejmującej powieści o miłości i żałobie „Jeśli o tobie zapomnę, stanę się kimś innym”, w rozmowie z Justyną Czechowską zwrócą uwagę na intymne, osobiste, prywatne wiary i niewiary. Będzie tu miejsce na refleksję nad ograniczeniami dzielenia doświadczenia z innymi, a także na rozważania o przekraczaniu granic: terytorialnych, światopoglądowych, mentalnych.

Przed conradową publicznością wystąpi również wyjątkowy „pisarz bez pamięci”, który twierdzi, że nie ma żadnych wspomnień z dzieciństwa i dlatego wszystko w swoich książkach musi wymyślać od nowa. Po sukcesie osadzonej w wiktoriańskim Londynie powieści Szkarłatny płatek i biały na kolejną pełnokrwistą historię swoim czytelnikom kazał czekać aż 12 lat. Michel Faber, bo o nim mowa, tworzy w „Dziwnych nowych rzeczach” świat nieistniejący, a historia, którą opowiada, stara się przekroczyć granice, jakie zakreślają przyzwyczajenia czytelnicze i mody literackie.

Na koniec dnia Eleanor Catton wprowadzi uczestników Festiwalu w świat powieści „Wszystko, co lśni”, historii o czasach gorączki złota w Nowej Zelandii, którą napisała w wieku 28 lat. Otrzymała za nią Nagrodę Bookera, stając się jednocześnie najmłodszą w historii laureatką tego wyróżnienia. Powieść zostanie wkrótce zaadaptowana przez BBC. Spotkanie zapowiada się tym ciekawiej, że Catton nie stroni od zaangażowania społecznego – w 2015 r. na festiwalu w Indiach wywołała skandal, oskarżając nowozelandzkie elity polityczne o chciwość i brak zainteresowania kulturą.

Wiara jest doświadczeniem najbardziej prywatnym, a jednocześnie zawsze wpisanym w kontekst społeczny. Wierząc w coś, dzielimy z innymi mocne przekonania. Wiara może być zatem źródłem poczucia wspólnoty bądź wyobcowania, może łączyć lub antagonizować. Drugiego dnia festiwalu będzie okazja do tego, by rozmawiać nie tyle o wierze ściśle złączonej z religią, ile o rozmaitych wiarach/nie-wiarach – bliskich bądź zupełnie obcych.



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.