III LO rozpoczęło świętowanie 120-lecie istnienia szkoły

2016-10-19 13:56

Mimo że jubileusz 120-lecia istnienia szkoły przypada dopiero w 2017 roku, III Liceum Ogólnokształcące postanowiło zacząć świętowanie już, 17 października 2016 r. – Nasza szkoła w ciągu tych 120 lat wytworzyła bogatą tradycję, swój klimat, połączyła kilka pokoleń ludzi: nauczycieli, pracowników, uczniów, rodziców. Wychowujemy naszą młodzież w oparciu o uniwersalne wartości, jakimi są: prawda, sprawiedliwość, dobro i piękno – zaznaczał Jan Ryba, dyrektor III LO podczas uroczystości w tarnowskim teatrze, która zainaugurowała rok jubileuszowy.

– Nie bylibyśmy tymi, kim jesteśmy, gdyby nie nasi nauczyciele, dlatego w imieniu własnym i całej społeczności Tarnowa dziękuję państwu za pracę, za poświęcenie, za wykonywanie tej pracy – zwrócił się do nauczycieli obecnych na uroczystości prezydent Roman Ciepiela. Podkreślał jednocześnie, że III LO jest ważną szkołą dla Tarnowa, ale liczącą się również w Małopolsce i w kraju. – Jestem dumny, że jestem absolwentem naszej szkoły – dodawał prezydent.

W uroczystości inaugurującej rok jubileuszowy uczestniczyli licznie zgromadzeni absolwenci. Wielu z nich należy do komitetu honorowego III LO. To właśnie ich wywołano do odpowiedzi, by podzielili się wspomnieniami związanymi ze szkołą przy Brodzińskiego. – Mój dziadek  w 1929 roku zaczął uczyć w Trzecim Liceum. Minęło parę lat, dziadek poszedł na emeryturę, a ja dostałem się do „Trzeciego”. Muszę powiedzieć, że spotkałem tu wspaniałych profesorów, wiele mnie nauczyli – przyznał Roman Korczak, lekarz i radny Rady Miejskiej w Tarnowie, który wspominał m.in. polonistę, profesora Halskiego prowadzącego w szkole kółko dramatyczne. Swoimi wspomnieniami związanymi z III LO podzielił się również Jan Potempa, biochemik i mikrobiolog, kierownik Zakładu Mikrobiologii Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Cztery lata, które spędziłem w tych murach, to był najwspanialszy okres mojego życia, dzięki nauczycielom, dzięki uczniom-kolegom. To też dzięki przyjaźniom, które się wówczas zawiązały. Pamiętam szczególnie pierwszą lekcję chemii. Profesor Bertisz był wówczas postrachem. Ogromnie dużo mu zawdzięczam, dzięki niemu bardzo dobrze nauczyłem się chemii, co bardzo mi później pomogło – wspominał profesor Potempa.

Podczas uroczystości przedstawiciele klas pierwszych złożyli ślubowanie. Absolwenci zgromadzeni na uroczystości, zwracając się do uczniów, podkreślali, że lata spędzone w III LO to nie tylko nauka, ale też przyjaźnie, które przetrwały do dziś. – Połowę swojego czasu spędzam w Stanach. Kiedy jestem w Krakowie, gdzie uczę, chętnie przyjeżdżam do Tarnowa, by zobaczyć to miasto i Trzecie Liceum, spotkać się z kolegami – dodawał prof. Potempa.

O tym, że nauka w III LO kontynuowana jest przez całe pokolenia rodzin, mówił m.in. Jerzy Januś, który rok temu zorganizował spotkanie maturzystów kończących szkołę w 1955 roku. – Mój tato Zygmunt egzamin maturalny składał w seminarium nauczycielskim. Następnie mój starszy brat kończył liceum i poszedł na medycynę. Młodszy brat również uczęszczał do „Trzeciego”, a potem ukończył studia medyczne. W ich ślady poszedł mój syn Bogdan, który również ukończył Trzecie Liceum i Akademię Medyczną w Krakowie. Mój najmłodszy wnuk Michał po maturze również poszedł na studia medyczne do Lublina. Samo AM jak Adam Mickiewicz i Akademia Medyczna – tłumaczył ze śmiechem Januś.

Świętowanie jubileuszu dopiero się rozpoczęło. Uroczystą galę 120-lecia istnienia liceum zaplanowano w listopadzie przyszłego roku roku.

Więcej o jubileuszu, m.in. o szkole we wspomnieniach absolwentów, będzie można przeczytać w listopadowym wydaniu miesięcznika Tarnów.pl.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Materiały: UMT



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.