Nauczyciele i rodzice wspólnie o nadchodzących zmianach w tarnowskich szkołach

2016-12-07 22:47

Ponad sto osób – nauczycieli, pracowników szkół, rodziców – dyskutowało w piątkowe popołudnie (2 grudnia) w Sali Lustrzanej o przyszłości Szkoły Podstawowej nr 3 i Gimnazjum numer 2 w Tarnowie. W spotkaniu, zorganizowanym z inicjatywy prezydenta miasta, Romana Ciepieli, udział wzięli również – Bogumiła Porębska, pełnomocnik prezydenta do spraw edukacji, Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty i Artur Puciłowski, szef tarnowskiej delegatury kuratorium oświaty. Nauczyciele obu szkół przedstawiali swoje pomysły na zorganizowanie placówek po reformie edukacji. Zaproponowali - między innymi – stworzenie samodzielnej szkoły podstawowej i utworzenie zespołu szkół o profilu dwujęzycznym.

Ostateczna decyzja nie zapadła, bo dyskusje o nowej siatce szkół w Tarnowie i konsultacje w tej sprawie trwają. Przypomnijmy, zgodnie z założeniami reformy edukacji, zamiast gimnazjów powstaną ośmioletnie szkoły podstawowe i czteroletnie licea. Prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela, przyznał, że nie jest zwolennikiem tak głębokich zmian w systemie edukacji, jakie zakłada reforma. – Jako gospodarz miasta wdrożę wszystkie regulacje, które zostaną uchwalone przez Sejm. Jestem otwarty na każdy państwa pomysł – podkreślał prezydent, zwracając się do uczestników spotkania. Małopolska kurator oświaty, Barbara Nowak, zapewniała zgromadzonych na spotkaniu nauczycieli, że będzie dla nich praca – utrzymają zatrudnienie w szkołach, bo klasy mają być mniej liczne i obowiązywać ma system jednozmianowy, pedagodzy mają też znaleźć zatrudnienie przy kształceniu osób dorosłych i w młodzieżowych domach kultury. Możliwości dla nauczycieli się pojawią. Rozumiem, że reforma to  olbrzymie wyzwanie i budzi obawy, ale postarajmy się porozmawiać – mówiła kurator oświaty.

Małgorzata Kotecka, nauczycielka języka polskiego w Gimnazjum nr 2, przypomniała, że szkoła ma 140-letnią tradycję, a jej absolwenci to między innymi wybitni prawnicy i lekarze, stanowiący potencjał Tarnowa.  – Nie wyobrażamy sobie, żeby nasza szkoła nie funkcjonowała nadal - mówiła. Wejście Gimnazjum nr 2 w struktury SP nr 3 to jeden z możliwych scenariuszy dla obu szkół, jednak żadna z działających po sąsiedzku placówek go nie chce. Na spotkaniu z prezydentem Tarnowa rodzice uczniów „trójki” wyrażali między innymi obawy o kwestie organizacyjne, a przedstawiciele Rady Rodziców – o konieczność przechodzenia na zajęcia między budynkami. Rodzice gimnazjalistów oczekiwali zapewnień, że ich dzieci skończą szkołę z tą kadrą nauczycielską, z którą ją zaczęły. Pełnomocnik prezydenta Tarnowa do spraw edukacji, Bogusława Porębska, poinformowała, że nauczyciele gimnazjum, włączonego do podstawówki staną się nauczycielami szkoły podstawowej i będą uczyć dzieci do opuszczenia szkoły. Nauczyciele SP nr 3 proponowali też rozważenie zmian granic szkolnych obwodów, dzięki czemu w podstawówce byłaby wystarczająca liczba uczniów. Pojawił się również pomysł połączenia SP nr 3 z I Liceum Ogólnokształcącym. Jako swoją najistotniejszą propozycję nauczyciele Gimnazjum nr 2 przedstawili utworzenie Zespołu Szkół Dwujęzycznych – Szkoły Podstawowej i Liceum Ogólnokształcącego z oddziałami dwujęzycznymi. Przekształcenie miałoby nastąpić 1 września 2017 roku. Małopolska kurator oświaty poinformowała, że jest możliwość utworzenia takiego zespołu szkół, zapewniła również, że samorządy dostaną od rządu pieniądze na sfinansowanie zmian. Nowa sieć szkół ma zostać opracowana do marca przyszłego roku.

Materiały: UMT



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.