Paryż Może Poczekać - chwytaj chwile kochaj życie!

2017-06-25 20:25

Po pamiętnej roli w „Pod słońcem Toskanii”, Diane Lane powraca do filmowego klimatu, za jaki pokochały ją rzesze fanów na całym świecie. „Paryż może poczekać” to komedia romantyczna, która przy pomocy niepowtarzalnych widoków i apetycznych dań uruchomi wszystkie zmysły oraz przypomni, jak w prosty sposób obudzić w sobie radość z życia. Prezentujemy oficjalny polski plakat filmu, który pojawi się w kinach 21 lipca.

Chociaż Eleanor Coppola jest dosyć dobrze znana w środowisku artystycznym, świat kina przypisuje jej zazwyczaj etykietkę żony legendarnego reżysera – Francisa Forda Coppoli oraz matki wyjątkowo uzdolnionych dzieci, Sofii i Romana. W 2009 roku wydarzyło się jednak coś, co zmieniło jej dotychczasowy plan na życie. Eleanor dostała bowiem tak strasznego kataru połączonego z bólami głowy, że nie mogła zmusić się do latania. Tak się natomiast złożyło, że towarzyszyła właśnie mężowi w festiwalu filmowym w Cannes. Po jego zakończeniu oboje mieli wyruszyć w podróż po Europie Wschodniej, gdzie twórca „Ojca chrzestnego” miał odbyć szereg spotkań biznesowych. Co zrobić w takiej sytuacji?

Problem został jednak szybko zażegnany. Jak się okazało, wieloletni wspólnik Francisa Forda Coppoli, Francuz z urodzenia, przymierzał się właśnie do powrotu samochodem do Paryża. Mężczyzna zasugerował, by Eleanor towarzyszyła mu w podróży, a ona z radością przyjęła zaproszenie. Nocą tego samego dnia Eleanor Coppola miała zasnąć spokojnie w paryskim apartamencie męża, podczas gdy Francis miał do niej dołączyć po zakończeniu wszystkich spotkań i zabrać na krótkie europejskie wakacje.

Kilka tygodni później, po powrocie do swego kalifornijskiego domu, Eleanor spotkała się z przyjaciółką i zarzuciła ją dziesiątkami barwnych anegdot z przejażdżki z Cannes do Paryża w towarzystwie Francuza mającego obsesję na punkcie jedzenia i sztuki kulinarnej. Krótka, w założeniu siedmiogodzinna wycieczka, zamieniła się w podróż, która trwała ponad czterdzieści godzin. W tym czasie musieli zamienić jego zepsutego Peugota na wynajęty samochód, którym ostatecznie dojechali do Paryża. „O, widzisz, taki właśnie film chciałabym obejrzeć”, skomentowała ze śmiechem przyjaciółka Eleanor Coppoli. Żona słynnego reżysera przyjęła tę cenną uwagę z całą powagą i dzięki przyjaciółce rozpoczęła pracę nad swoim debiutem fabularnym - filmem „Paryż może poczekać”.

Zawsze uważałam, że każdy człowiek podąża własną, osobną ścieżką,

więc gdy gdzieś swoją dojdziesz, musisz otworzyć się na to,

co cię otacza, obserwować i korzystać z tego wszystkiego”.

Eleanor Coppola



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.