"Ptaki śpiewają w Kigali" małżeństwa KRAUZE w Konkursie Głównym na MFF w Karlowych Warach

2017-07-12 14:00

Jowita Budnik oraz Eliane Umuhire zostały nagrodzone za najlepsze role żeńskie na MFF w Karlowych Warach za udział w filmie „Ptaki śpiewają w Kigali”, czyli ostatniej produkcji małżeństwa Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego. Obraz ten spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem polskiej i zagranicznej prasy. „Ptaki śpiewają w Kigali” pojawią się w polskich kinach 22 września. 

Wielka radość, wielka duma, nie wiem jak wyrazić radość, którą czuję. Dziękuję Joannie Kos- Krauze! Dziękuję Eliane Umuhire! Dziękuje całej wspaniałej ekipie polskiej i rwandyjskiej filmu ‘Ptaki śpiewają w Kigali’” – tak na swoim profilu facebookowym napisała Jowita Budnik, aktorka grająca główną rolę w nowym filmie małżeństwa Joanna Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego. Wspólnie z Eliane Umuhire otrzymały nagrodę za najlepsze role żeńskie na międzynarodowym festiwalu filmowym w Karlowych Warach, który zakończył się w sobotę, 8 lipca. „Ptaki śpiewają w Kigali” spotkały się również z bardzo dobrym przyjęciem prasy: „naładowany jest emocjami” pisała Barbara Hollender, „bohaterki filmu znakomicie zagrane przez Jowitę Budnik i rwandyjską aktorkę Eliane Umuhire” donosił Krzysztof Kwiatkowski. Branżowy portal ScreenDaily.com zamieścił recenzję, w której określił film małżeństwa Krauze jako „mocny”, „pełen nadziei obraz ukazujący ekstrema ludzkiej natury”, podkreślał również„delikatne i subtelne aktorstwo Jowity Budnik” oraz wskazywał na „emocje pulsujące pod powierzchnią, które gotowe są wybuchnąć w każdym momencie”. Guy Lodge z Variety pisał o „słodko-gorzkim katharsis na zakończenie”. Polscy widzowie będą mogli zobaczyć tę produkcję w kinach od 22 września. 

Jest rok 1994. Po tym, jak w Kigali zestrzelono samolot prezydenta Rwandy, trwają rozruchy między plemionami Tutsi i Hutu. W ciągu trwających 100 dni czystek z rąk ekstremistów ginie około miliona ludzi. Świadkiem tych wydarzeń jest Anna (Jowita Budnik) – polska ornitolog, która przyjechała do Afryki, aby prowadzić badania nad spadkiem populacji sępów w Rwandzie. Gdy zaczyna się ludobójstwo, Polka ratuje przed śmiercią młodą dziewczynę z plemienia Tutsi – Claudine. Anna umożliwia ocalonej ucieczkę do Polski. Po przylocie do kraju kobiety próbują otrząsnąć się z koszmarnych przeżyć, ale nie są w stanie wpisać się w rutynę codziennego życia. Pewnego dnia, po upływie kilku lat, Klarysa decyduje się na powrót do ojczyzny. Anna postanawia wyruszyć wraz z przyjaciółką w tę niezwykle emocjonalną podróż do samego serca Afryki.

Jak pisał Ryszard Kapuściński: ‘wiek XXI będzie wiekiem Innego’ i o tym właśnie chcemy opowiedzieć." – Joanna Kos-Krauze, reżyserka

 



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.