Wracamy do gry! Bruk-Bet Termalica Nieciecza podejmuje Jagiellonię Białystok

2017-07-15 13:12

Możemy obiecać charakter, pasję, zaangażowanie do ostatniej minuty każdego spotkania – mówił na konferencji prasowej trener Bruk-Betu Termaliki  Mariusz Rumak. Szkoleniowiec podsumował okres przygotowawczy.

Szkolenowiec podkreślał, że cieszy z podjęcia pracy w Niecieczy. Komplementował swoich podopiecznych. -  To dla mnie wyróżnienie, że właściciele Bruk-Betu Termaliki powierzyli mi zespół. Jest w nim wielu utalentowanych piłkarzy. To nie wystarcza do osiągnięcia sukcesu. Jeżeli dodamy do tego jednak duże zaangażowanie, pracę to jestem przekonany, że zrealizujemy w stu procentach cele, które są stawiane przed nami – mówił szkoleniowiec.

Mariusz Rumak odniósł się również, do sytuacji kadrowej. – Codziennie rozmawiamy o wzmocnieniach. Martwi nas kontuzja Przemysława Szarka. Trzymam za niego kciuki i wierzę, że wróci do nas jeszcze mocniejszy – stwierdził.

W niedzielę od meczu z Jagiellonią Białystok zespół rozpocznie nowy sezon. Szkoleniowiec ma nadzieję, że jego podopieczni zaprezentują się w nim na miarę oczekiwań. – Wszystkim kibicom drużyny mogę obiecać jedno: w każdym spotkaniu zamierzamy walczyć o każdy centymetr boiska, bić się o każdą piłkę. Nie możemy obiecać zwycięstw, to jest sport. Możemy natomiast obiecać charakter, pasję, zaangażowanie do ostatniej minuty meczu. I taki będzie Bruk-Bet Termalica w nadchodzącym sezonie. Chcemy być lepsi niż w poprzednim sezonie i dalej się rozwijać. Moim celem indywidualnym jest postęp zespołu, i zrobienie kroku do przodu przez każdego piłkarza – dodawał trener Rumak.

Podczas konferencji prasowej dyrektor sportowy Bruk-Betu Termaliki  Nieciecza Marcin Baszczyński podsumował dotychczasowe ruchy kadrowe.

Każdy kto śledzi poczynania naszej drużyny, to wie, że w letniej przerwie sporo się w niej dzieje. Nie było to dla nas klasyczne okienko transferowe. Nie udało nam się zakontraktować wszystkich piłkarzy, z którymi rozmawialiśmy. Dotyczy to Alana Czerwińskiego czy Mateusza Wieteski. Wybrali inaczej i to jest normalne. Cieszymy się ze wzmocnień, których już  dokonaliśmy. Wierzymy, że okażą się dobrymi transferami – mówi dyrektor.

Czego można spodziewać się po Bruk-Becie Termalice? Ile goli do tej pory strzelił Jagiellonii Bartosz Śpiączka? Co przed debiutem w nowych barwach czuje Jan Mucha?

Materiały: termalica.brukbet.com



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.