Milionowe koszty zmian w oświacie spadną niestety na nasze barki

2017-09-16 22:23

Znane są już pierwsze realne koszty, jakie ponieść będzie musiało miasto w związku z wprowadzonymi przez rząd od roku szkolnego 2017/18 zmianami w oświacie. Same odprawy dla zwalnianych nauczycieli pochłoną ponad 1,4 mln zł z miejskiego budżetu. Do tego doliczyć trzeba sporą kwotę potrzebną na wyposażenie pracowni przedmiotowych.

W związku ze zmianami w oświacie i niżem demograficznym, pracę w Tarnowie straciło 68 nauczycieli. Łączna kwota przysługujących im odpraw (w zależności od stopnia awansu zawodowego, wymiaru etatu i stażu pracy nauczyciela mogą one obejmować okres od jednego do dziewięciu miesięcy) to 1.415 mln zł.

Zmiany w systemie oświaty spowodowały, że w podstawie programowej ostatnich klas szkoły podstawowej znalazły się lekcje fizyki, chemii, biologii i geografii. Prowadzenie zajęć z tych przedmiotów wymaga posiadania przez szkoły pracowni, których nie było w podstawówkach sześcioklasowych. W przypadku Tarnowa oznacza to konieczność urządzenia pracowni w ośmiu samodzielnych szkołach. Koszt jednej tylko pracowni wynosi w zależności od wyposażenia od 45 do 140 tys. złotych, co przy przemnożeniu przez cztery przedmioty i osiem szkół daje całkowity koszt w granicach 1.44 – 4.48 mln złotych. Ministerstwo Edukacji Narodowej nie przeznaczyło na ten cel ani złotówki. Miasto w budżecie znalazło natomiast kwotę 100 tys. złotych, która trafiła do czterech szkół: SP nr 9, SP nr 10, SP nr 11 i SP nr 15. – Każda z tych szkół otrzyma po 25 tysięcy złotych. Są to pieniądze przeznaczone nie na pracownie z prawdziwego zdarzenia, ale na doposażenie klas lekcyjnych, tak aby można było w nich w ogóle prowadzić zajęcia. – mówi dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Tarnowa, Bogumiła Porębska.

Dwie tarnowskie szkoły, przekształcane od września tego roku w szkoły podstawowe (Gimnazjum nr 2 i Gimnazjum nr 7 w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 6) otrzymały także z Ministerstwa Edukacji Narodowej pieniądze na doposażenie sal lekcyjnych w meble (np. ławki, krzesła) oraz świetlic w sprzęt szkolny i pomoce dydaktyczne. W przypadku Gimnazjum nr 2 są to odpowiednio kwoty 20 tys. zł. (na dwa pomieszczenia) i 24 tys. zł., w przypadku Gimnazjum nr 7 – 58,9 tys. zł (na sześć sal) i 25 tys. zł. Gimnazjum nr 2 dostało także z MEN 10 tys. zł. na remont sanitariatów. Łącznie otrzymano zaledwie 40 proc. pieniędzy, o których przyznanie wnioskowano – 137,9 tys. zamiast prawie 344 tys. złotych.

Wydział Edukacji Urzędu Miasta Tarnowa będzie ponownie ubiegał się w Ministerstwie Edukacji Narodowej o pieniądze na utworzenie i doposażenie pracowni przedmiotowych.

Materiały: umt



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.