Udana akcja tarnowskiego Azylu. Mimo niesprzyjającej aury frekwencja dopisała

2017-10-14 00:28

Grubo ponad 200 osób wzięło udział w Dniu Otwartym Azylu dla Psów i Kotów w Tarnowie. – Mimo niesprzyjającej aury frekwencja dopisała. Jesteśmy bardzo zadowoleni, dziękujemy wszystkim za przybycie, za zabawę ze zwierzakami, za prezenty dla nich, za adopcje – mówi Adrian Starzyk, kierownik Azylu.

Podczas Dnia Otwartego Azylu sporą ilość stanowiły osoby, które trafiły tutaj po raz pierwszy. – Otrzymaliśmy od tych osób bardzo pozytywne sygnały. Wysoko oceniali warunki, w jakich żyją zwierzaki. Wielu zadeklarowało, że będą tu wracać, by wyprowadzać psiaki, bawić się z nimi, poznawać je, a to pierwszy krok do przemyślanej adopcji – podkreśla Adrian Starzyk.

Wśród uczestników dużo było rodzin z dziećmi. – To cieszy, bo dzieciaki od małego uczą się odpowiedzialnego traktowania zwierząt, poznają zasady funkcjonowania naszego Azylu – mówi Starzyk.

Sporo osób przyniosło ze sobą w formie prezentów karmę dla psów i kotów, obroże, smycze. Warty podkreślenia jest fakt udziału w Dniu Otwartym Azylu sportowców, trenera psów, weterynarza, którzy bezinteresownie poświęcili swój czas. Adrian Starzyk: – Chciałbym też podziękować Gminie Miasta Tarnowa oraz gminom Dąbrowa Tarnowska, Żabno i Ryglice, za wsparcie organizacyjne i finansowe.

W wyniku akcji jeden pies trafił z powrotem do właściciela, dwa zostały wydane do adopcji, podobnie jeden kot. Efekt adopcyjny nie jest być może imponujący, ale ta akcja miał na celu przede wszystkim prezentację Azylu. – Akcje stricte adopcyjne prowadzimy kilka razy w roku – podkreśla Adrian Starzyk. – Wtedy mają one inny charakter. Tutaj chodziło o to, by ludzie dowiedzieli się jak najwięcej o Azylu, o azylowych zwierzakach, zaprzyjaźnili się z Azylem i wracali tutaj, jak najczęściej. 



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.