Wiara, determinacja i zwycięstwo! W Niecieczy tworzy się SUPER drużyna?

2017-10-24 10:53

Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie i setny punkt w LOTTO Ekstraklasie zdobył dziś Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Stało się to po spotkaniu w którym sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. W Szczecinie w spotkaniu z Pogonią "Słonie" szybko objęły prowadzenie. W 3 min po uderzeniu Romana Gergela piłkę odbił Łukasz Załuska, wobec strzału Łukasza Piątka był bezradny. W 30 minucie po analizie VAR arbiter podyktował rzut karny za zagranie ręką Vitalijsa Maksimenki. Pewnie wykorzystał go Adam Frączczak. W 46 min po uderzeniu Rafała Murawskiego futbolówkę przed siebie "wypluł" golkiper "Słoni", dopadał do niej Frączczak i pewnie skierował ją do siatki. W 82 min po rzucie rożnym i olbrzymim zamieszaniu w polu karnym, piłka trafiła do do Maksimenki, który doprowadził do wyrównania. "Słonie" walczył do końca i dzięki temu strzeliły zwycięskiego gola. Stało się to po przepięknym strzale Davida Guby w 89 min.

skrót meczu → http://www.termalica.brukbet.com/nowa/aktualnosc/7144-wiara--determinacja-i-zwyciestwo---skrot-meczu-

Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica 2:3 (1:1) 0:1 Piątek 3, 1:1 Frączczak 30-karny, 2:1 Frączczak 46, 2:2 Maksimenko 82, 2:3 Guba 90. Sędziował Paweł Raczkowski.Żółte kartki: Drygas (35 min), Dwali (55) - Maksimenko (30), Pawłowski (37

Pogoń: 1  Łukasz Załuska - 24 Dawid Niepsuj, 2 Cornel Rapa,  25 Lasha Dvali, 77 Ricardo Nunes -  4  Jakub Piotrowski (83 55 Sebastian Kowalczyk), 6 Rafał Murawski, 14 Kamil Drygas, 11  Spas Delev, 71  Dariusz Formella (70 7 Adam Gyurcso) - 9 Adam Frączczak (80 57 Patryk Paczu) . Rezerwowi: 33 Adrian Henger -  7 Adam Gyurcso, 15 Hubert Matynia,  20 Tomasz Hołota, 23. Jarosław Fojut, 57 Patryk Paczuk, 55 Sebastian Kowalczyk

Bruk-Bet Termalica: 82 Jan Mucha - 17 Bartosz Szeliga, 2 Vitalijs Maksimenko, 25 Mateusz Kupczak, 16 Martin Mikovič - 7 Roman Gergel (70 11 Patrik Miśak), 28 Łukasz Piątek, 5 Vlastimir Jovanović, 37 Jakub Mrozik (65 10 Samuel Stefanik), 20 Szymon Pawłowski (78 19 David Guba) - 18 Bartosz Śpiączka. Rezerwowi: 12  Dariusz Trela - 8 Patryk Fryc, 10 Samuel Stefanik, 11 Patrik Miśak,  14 Jakub Wróbel, 19 David Guba, 33 Krystian Peda.

Maciej Bartoszek, (Bruk-Betu Termalica): Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i taki on był. Bardzo wyrównany, ale mój zespół miał więcej sytuacji. Już w pierwszej połowie mogliśmy ustawić sobie mecz. Pogoń także atakowała. Może była częściej przy piłce, ale nie miała koncepcji na nasze dobre ustawienie. Druga połowa nie zaczęła się dobrze. Straciliśmy gola i musieliśmy gonić wynik, ale się udało. Tego właśnie gratuluję chłopakom. Po przerwie momentami to już był taki zespół, który chcę oglądać. Jeszcze raz gratulacje dla drużyny.

Maciej Skorża, (Pogoń Szczecin): Źle mecz się rozpoczął. Już od 2. minuty odrabialiśmy straty. Pojawiła się nerwowość, przez co straciliśmy kilkanaście minut. Otrząsnęliśmy się i stwarzaliśmy sytuacje. Graliśmy lepiej. Dobrze rozpoczęła się za to druga połowa. Zdobyliśmy gola na 2:1. Później wydawało się, że kontrolowaliśmy mecz. Mogliśmy zdobyć gola na 3:1 w akcji Deleva i Frączczaka. Ostatnie minuty to zabójcza skuteczność rywali. Przegraliśmy ważny mecz przed własną publicznością. Wiemy, jaka jest sytuacja.

Po zwycięskim spotkaniu z Pogonią Szczecin, za postawę zespół "Słoni" chwalił, pomocnik Szymon Pawłowski.

Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Wybierając się do Szczecina wiedzieliśmy jak ważne jest to spotkanie. Pamiętaliśmy doskonale w jakich okolicznościach straciliśmy punkty w ostatni  meczu z Arką Gdynia. Spotkanie bardzo dobrze zaczęło się dla nas. Strzeliliśmy szybko gola. Potem mieliśmy dwie - trzy sytuacje. Nie udało się ich wykorzystać. Potem Pogoń miała przypadkowego  karnego. Do tego momentu nic nie mogła sobie stworzyć. W drugiej połowie na początku zaspaliśmy, ale potem pokazaliśmy charakter, który świadczy że tworzy się super drużyna. Przed nami jeszcze jednak daleka droga - dzielił się wrażeniami zawodnik Bruk-Betu Termaliki Nieciecza,

W sobotę oficjalnego debiutu w barwach Bruk-Betu Termaliki Nieciecza doczekał się Jakub Mrozik. Nie był do końca z niego zadowolony.

Zawodnik cieszył się z pierwszego wyjazdowego zwycięstwa „Słoni” w tym sezonie. Krytycznie jednak podchodził do swojej postawy. –  Czasami pojawiały się braki ze zgraniem. Przytrafiły się też błędy indywidualne. Wystąpiłem obok Vlastimira Jovanovica. Wiedziałem jaki ma styl i próbowałem jak najlepiej zaprezentować się obok niego  – dzieli się wrażeniami pomocnik.

W Szczecinie Mrozik zagrał dwunasty mecz w LOTTO Ekstraklasie. Pierwszy w Bruk-Becie Termalice Nieciecza. Nie czekał na niego długo. Zresztą wybór trenera Macieja Bartoszka nie był dla niego aż tak dużym zaskoczeniem. – Na treningach poprzedzających spotkanie występowałem w potencjalnie mocniejszym składzie Szkoleniowiec pytał mnie o samopoczucie. Przypuszczałem, że może dać mi szansę w sobotę. Tak się też stało – mówi zawodnik.

źródło:pogonszczecin.pl / termalica.brukbet.com



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.