Cenny punkt Słoników na gorącym terenie w Białymstoku (wypowiedzi pomeczowe)

2017-11-18 11:55

Od bezbramkowego wyjazdowego remisu z Jagiellonią Białystok, piłkarze Bruk-Betu Termaliki rozpoczęli zmagania w rundzie rewanżowej. Najgroźniejsze akcje goście stworzyli w końcówce spotkania. W 93 minucie Samuel Stefanik zdobył gola, ale nie został uznany. Zawodnik był na spalonym. Dla "Słoni" to piąty mecz bez porażki. 

Skrót meczu

http://www.termalica.brukbet.com/nowa/aktualnosc/7196-w-bialymstoku-podzial-punktow--wideo-

Odmienne opinie na temat dzisiejszego spotkania mieli szkoleniowcy obu drużyn. - Wynik jest sprawiedliwy - ocenił trener "Słoni". - Czujemy duży niedosyt - stwierdził opiekun gospodarzy.

Maciej Bartoszek (Bruk-Bet Termalica): Jagiellonia weszła bardzo dobrze w spotkanie. Dobrze operowała piłką. Miała dużo celnych podań, przeprowadzanych w szybkim tempie. To sprawiało nam trochę problemów. W końcówce pierwszej połowy udało nam się to uspokoić. Po przerwie dokonaliśmy korekt w ustawieniu. Druga połowa wyglądała lepiej. Potrafiliśmy coraz bardziej zagrażać Jagiellonii. Nasze szybkie ataki zaczęły ładniej wyglądać. Takie zresztą było nasze założenie na ten mecz, ale to nam na początku nie wychodziło. W końcówce stworzyliśmy dwie groźne sytuacje, po których powinniśmy strzelić bramkę. Z przebiegu całego spotkania wynik jest sprawiedliwy.

Ireneusz Mamrot (Jagiellonia): Czujemy duży niedosyt. W pierwszej połowie powinniśmy przynajmniej zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Mieliśmy co najmniej dwie bardzo dobre sytuacje. Do przerwy graliśmy dobry mecz, mieliśmy sporą przewagę. W pobliżu pola karnego zabrakło nam ostatniego dobrego podania. Po zmianie stron z każdą minutą warunki były gorsze do grania. Goście zagęścili środek. W ostatniej minucie straciliśmy kompletnie głowę. Nie może być tak, że rywal atakuje nas dziewięcioma zawodnikami. Dobrze dla nas że tam był spalony, bo straciliśmy punkty.

W pierwszej połowie Jagiellonia narzuciła swój styl. W drugiej połowie zaczęliśmy grać konsekwentnie i lepiej się prezentowaliśmy - oceniał spotkanie w Białymstoku Mateusz Kupczak.

Jagiellonia Białystok - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:0

Sędziował: Paweł Raczkowski. Widzów 6973.

Jagiellonia:  25 Marian Kelemen - 8 Łukasz Burliga, 17 Ivan Runje, 5 Nemanja Mitrović, 12 Guilherme - 6 Taras Romanczuk, 23 Piotr Wlazło (85 22 Rafał Grzyb) - 21 Przemysław Frankowski, 26 Martin Pospisil (79 44 Łukasz Sekulski), 9 Arvydas Novikovas (72 28 Karol Świderski) - 10 Fiodor Cernych. Rezerwowi:  81 Mariusz Pawełek - 2 Ziggy Gordon, 16 Gutieri Tomelin, 22 Rafał Grzyb, 28 Karol Świderski, 44 Łukasz Sekulski, 99 Bartosz Kwiecień.

Bruk-Bet Termalica: 82 Jan Mucha - 8 Patryk Fryc, 25 Mateusz Kupczak, 77 Artem Putiwcew, 16 Martin Mikovič -  5 Vlastimir Jovanović, 37 Jakub Mrozik  (86 33 Krystian Peda)- 19 David Guba (60 7 Roman Gergel), 28 Łukasz Piątek, 20 Szymon Pawłowski - 18 Bartosz Śpiączka (90 10 Samuel Stefanik). Rezerwowi: 12  Dariusz Trela - 7 Roman Gergel, 10 Samuel Stefanik, 11 Patrik Miśak, 14 Jakub Wróbel,24 Kamil Słaby, 33 Krystian Peda.

Materiały: termalica.brukbet.com



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.