Miejsce na Twoją reklamę !


Stabilna forma faworytów w XI kolejce Ekstraklasy Tarnowskiej Ligi Futsalu

2018-01-17 04:00

Żadnych niespodzianek nie było podczas 11 kolejki Ekstraklasy Tarnowskiej Ligi Futsalu Pawłowski Sport. Wszyscy faworyci cieszyli się z punktów, a już przed tą serią było wiadomo, że liderem pozostanie Lumaro Elbud. Wypracowana przez nich przewaga jest wystarczająco wysoka, aby pozwolić sobie na potknięcia. Nic takiego jednak nie nastąpiło i pewnie wygrali swój pojedynek aplikując rywalom dwucyfrówkę. Dla Białej Gwiazdy było to pierwsze z dwóch spotkań jakie rozegrali w tym dniu. W tym jednak pokazali się z całkiem niezłej strony zdobywając aż pięć goli, a mistrzom "szpilkę wbijali" Kacper Wąż, Piotr Wróbel, Wojciech Byszewski i dwukrotnie Karol Krupa. "Lumarowcy" tą liczbę podwoili, a złożyły się na to trafienia Konrada Barwacza, Adriana Ślęzaka, Marcina Barwacza i Dawida Sojdy (zdj). Gracze Białej Gwiazdy później mierzyli się z wicemistrzem, czyli Topicarem Auto Części, ale ten pojedynek był zdecydowanie ważniejszy. Zanim jednak do niego doszło to wcześniej "Mechanicy" rozegrali spotkanie z bijącą się o podium Grupą Azoty PROREM i tu na próżno było szukać punktów. Mariusz Kamiński, dwa razy Bartłomiej Motyka i trzy razy Kamil Pawlak cieszyli się ze zdobyczy i na tablicy widniał już wynik 0-6. Dopiero w końcowej fazie na strzały zdecydował się Łukasz Noga, a dwa z nich znalazły ujście w bramce. Podobnie było w tym meczu zaległym z poprzedniej kolejki i Topicar dwukrotnie znalazł sposób na bramkarza rywala, a tym razem rolę snajpera przyjął Patryk Dydyk. Znów jednak stracili więcej niż zdobyli, a Biała Gwiazda wygrała swój drugi mecz w Ekstraklasie. Radosław Kabała, Piotr Wróbel, Wojciech Byszewski, Karol Krupa i Tomasz Wnęk cieszyli się więc nie tylko z goli, ale także z faktu, że do utrzymania bez konieczności rozgrywania baraży pozostało im już tylko dwa punkty do odrobienia. Te baraże coraz bliżej są ekipy (B)oca Czemarol, która do przerwy po golu Krystiana Kozioła wygrywała. Gryf Borzęcin atakował non stop i w końcu osiągnął swój cel doprowadzając najpierw do remisu, a później wychodząc na prowadzenie. Do sędziowskiego protokołu wpisał się Konrad Macharski, Łukasz Dziedzic, Mariusz Zabiegała i dwukrotnie Dawid Curyło, co przełożyło się na wynik 5-1. W identycznych rozmiarach Sportmossimo.pl Grabówka wygrała z Westovią Okna Pawłowski. Mecz rozpoczął się od strzału z dystansu Adriana Paska, a piłka po rykoszecie wpadła do siatki. Zmuszona do ataku Westovia starała się znaleźć sposób na rywala, ale ten doskonale bronił dostępu do własnej bramki i coraz częściej atakował, a to w konsekwencji doprowadziło do kolejnych trafień. Szymon Sus, Kamil Kużdżał, Dominik Wardzała i na końcu bramkarz Rafał Piszczek po przechwycie zdołał trafić do opuszczonej bramki po wycofanym bramkarzu. Rywal odpowiedział jedynie golem Arkadiusza Szczerby. Punkty za walkower otrzymał natomiast Pchelkowsky Tar-Sped.

Wyniki:

 

Control Process Luxtorpeda

0:5

Pchelkowsky Tar-Sped

Grupa Azoty PROREM

6:2

Topicar Auto Części

Biała Gwiazda

5:10

Lumaro Elbud

Sportmossimo.pl Grabówka

5:1

Westovia Okna Pawłowski

Topicar Auto Części

2:5

Biała Gwiazda

(B)oca Czemarol

1:5

Gryf Borzęcin

 

Tabela:

 

 

LIGA: Ekstraklasa

L.P

NAZWA

Z

P

R

M

BILANS

PKT

 

1

Lumaro Elbud

10

1

0

11

88:30

30

 

2

Sportmossimo.pl Grabówka

8

2

0

10

59:31

24

 

3

Pchelkowsky Tar-Sped

8

3

0

11

58:41

24

 

4

Grupa Azoty PROREM

7

4

0

11

44:36

21

 

5

Westovia Okna Pawłowski

6

4

1

11

38:34

19

 

6

Gryf Borzęcin

5

4

1

10

32:26

16

 

7

Topicar Auto Części

3

8

0

11

31:56

9

 

8

Biała Gwiazda

2

8

1

11

33:48

7

 

9

Control Process Luxtorpeda

2

8

1

11

24:65

7

 

10

(B)oca Czemarol

1

10

0

11

22:62

3

 




Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.