Zalewski śpiewa Niemena

2018-01-31 20:49

Kilka dni temu premierę miała nowa płyta Krzysztofa Zalewskiego. Nie jest to jednak kolejna autorska płyta. Tym razem to projekt specjalny - album z piosenkami Czesława Niemena pt. "Zalewski śpiewa Niemena". Zaczęło się w Jarocinie. Organizatorzy kultowego festiwalu postanowili godnie uczcić dwie piękne rocznice – pół wieku od premiery płyty „Dziwny jest ten świat” i 30 lat od pierwszego występu Czesława Niemena na jarocińskiej imprezie – i zaproponowali Krzysztofowi Zalewskiemu przygotowanie koncertu z repertuarem Mistrza. Autor „Złota” zgodził się, bo lubi wyzwania, ale zrobił to również po to, by lepiej poznać swojego idola.

- Wydawało mi się, że jestem wielbicielem i znawcą Niemena, ale kiedy zacząłem się przygotowywać do koncertu okazało się, że nie znam nawet połowy jego twórczości - przyznaje dzisiaj. - Na pewno duża część jego dorobku pozostaje nieodkryta. Pod koniec życia zachwycił się nowinkami technicznymi, co miało ogromny wpływ na brzmienie. Choć jego utwory były harmonicznie, aranżacyjnie bogate, trudno jest przebrnąć przez nagrania naszpikowane brzmieniami Synclaviera, wówczas uchodzącymi za nowoczesne. Dlatego pomyślałem, że dobrym pomysłem będzie nagranie tzw. trudnych piosenek w współczesnych aranżacjach. Wyciągnięcie z nich tego, co najważniejsze: tekstów i melodii.

Zalewski podszedł do zadania z szacunkiem, ale nie na kolanach. Nie wywrócił tych utworów do góry nogami, nie wymyślał interpretacji na siłę odmiennych od oryginałów – raczej ujednolicił repertuar pochodzący z różnych okresów twórczych Niemena, po czym włożył w to wszystkie swoje umiejętności, całą energię. Powstała aktualna, świeżo brzmiąca płyta, gatunkowo rozpięta pomiędzy hard rockiem a białym soulem, z niezbyt głęboko ukrytymi pokładami słowiańskiej melancholii.

Trudno więc dziś orzec, czy „Zalewski śpiewa Niemena” jest bardziej płytą Zalewskiego czy Niemena, ale ponad wszelką wątpliwość nie udałoby się dokonać niemożliwego, gdyby nie znakomity zespół w składzie: Jurek Zagórski (gitara, MPC, produkcja, miks), Natalia Przybysz (chórki), Paulina Przybysz (chórki), Tomasz Duda (saks, flet, tamburyn), Kuba Staruszkiewicz (perkusja, przeszkadzajki), Patryk „Pat” Stawiński (bas, klawisze) i Jarek Jóźwik (organy Rhodesa, syntezatory). Lider zebrał tę mocną ekipę w Studio S4, sam chwycił za gitarę, stanął przed mikrofonem i… poszło. Na setkę, na żywo, z biglem. Można przypuszczać, że Czesławowi Niemenowi, który cenił sobie bezkompromisowość, takie podejście by się spodobało.

Album dostępny jest na CD, MP3 i streamingach:

https://Kayax.lnk.to/ZalewskispiewaNiemena

Projekt  "Zalewski śpiewa Niemena" będzie można usłyszeć na żywo już w lutym!

 



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.