Drzewa „grozy”. O włos od tragedii w której ucierpieć mogło wiele osób

2018-03-11 19:21

W jednostce OSP Ciężkowice ostatnio panuje niepisana reguła, że do interwencji strażacy wyjeżdżają w poniedziałki i piątki (tak było w poprzednim jak i w tym tygodniu). Nie inaczej było w ubiegły piątek. O godzinie 8.50 strażacy z Ciężkowic otrzymali nakaz wyjazdu na ulicę Św. Andrzeja, a konkretnie na teren ciężkowickiego Sanktuarium. Tam doszło do groźnego zdarzenia. Konar sporych rozmiarów odłupał się od drzewa i spadł na ziemię. Uszkodził także ogrodzenie. Po dojeździe na miejsce strażacy przystąpili do działań. Usunęli powalony konar, jednak pozostała część drzewa także groziła tym, iż runie na ziemię. Do działań zadysponowani zostali także zawodowcy z posterunku w Siedliskach. Konieczna okazała się także pomoc druhów z Tuchowa, którzy na miejsce przybyli drabiną mechaniczną SD30. Drzewo było systematycznie usuwane po kawałku. Okazało się, że również inne drzewo zagraża bezpieczeństwu. Ono także zostało pocięte. Działania trwały aż cztery i pół godziny.

Siły i środki:

OSP KSRG Ciężkowice 369[k]74 GLBMRt
OSP KSRG Tuchów 369[k]26 SD-30
PSP JRG2 Tarnów 362[k]21 GBARt (posterunek czasowy Siedliska)



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.