Świnie zjadły rolnika. Zostało z niego tylko kilka kości

2020-01-14 14:49

Rolnik z miejscowości Osiek koło Lubina na Dolnym Śląsku został zjedzony przez własne świnie. Mężczyzna wcześniej prawdopodobnie zasłabł lub dostał zawału na swojej posesji. Sprawę opisuje "Gazeta Wrocławska". 8 stycznia zwłoki 72-letniego mieszkańca Osieka znalazł na podwórku jego sąsiad. Hodowca po raz ostatni widziany był żywy w sylwestra. Śledczy nie wiedzą, kiedy dokładnie świnie zjadły swojego właściciela, ale musiało się to wydarzyć właśnie między 31 grudnia a 8 stycznia. Według gazety 72-latek nadużywał alkoholu. Świnie, które hodował, nie były zamykane w chlewie, tylko swobodnie chodziły po posesji.

Śledczy przyznają, że po raz pierwszy stykają się z taką sprawą. Ustalenie dokładnej przyczyny śmierci będzie trudne, z mężczyzny zostało tylko kilka kości kończyn i fragmenty czaszki. Jedna z hipotez zakłada, że hodowca zmarł na zawał lub zasłabł i upadł. 



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.