Dziewczyna z Szafy: film jakiego w Polsce nie było od lat

2013-06-17 00:53

Niezwykły film Bodo Koxa, okrzyknięty przez media jedną z najoryginalniejszych i najlepszych polskich produkcji ostatnich lat. Z wybitną kreacją Wojciecha Mecwaldowskiego, porównywaną do roli Dustina Hoffmana w „Rain Man”.

Wzruszająca, a równocześnie pełna humoru, historia dwóch braci - Jacka (wychwalany przez krytykę za rolę w „80 milionach” Piotr Głowacki) i Tomka (wirtuoz polskiej komedii Wojciech Mecwaldowski). Życie Tomka zmieni się za sprawą Magdy (świetny debiut Magdaleny Różańskiej) - dziewczyny z sąsiedztwa. Każde z nich było zamknięte w swoim świecie. Dopóki się nie spotkali…

Barwny korowód postaci drugoplanowych „Dziewczyny z szafy” tworzą świetni aktorzy charakterystyczni: Teresa Sawicka i Eryk Lubos oraz - w rolach partnerek notorycznego uwodziciela Jacka - gwiazda przebojowych „Skrzydlatych świń” Olga Bołądź i laureatka Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego Magdalena Popławska („Zero”, „Lęk wysokości”). Debiutującego reżysera wspierają ceniony na świecie scenograf Andrzej Haliński („Kobieta w Berlinie”, „Ogniem i mieczem”) i trzykrotnie nagrodzony na FPFF w Gdyni operator Arkadiusz Tomiak („Obława, „Sęp”). Producentem filmu jest Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych.

 

 

REŻYSER I AKTORZY O „DZIEWCZYNIE Z SZAFY”

„Chciałem zrobić film, który miałby jakąś wartość, traktujący o czymś ważnym i poważnym, ale rozcieńczony humorem, bo uważam, że poczucie humoru jest w życiu najważniejsze. Wolę się śmiać niż smucić, ale lubię też filmy, które zmuszają do refleksji. Chciałem dać ludziom coś pozytywnego. Wiem że Kosmos mi to odda.” 

Bodo Kox

„Dziewczyna z szafy” jest jednym z najbardziej barwnych filmów, jakie powstały w ostatnich latach w polskim kinie. Nasycony zarówno mądrą treścią, jak i pięknym obrazem oraz muzyką. Ktoś może powiedzieć, że to film o miłości, ktoś inny, że o samotności, a dla mnie jest to film o wyobraźni. O tym, co siedzi w naszych głowach, ale nie możemy o tym mówić, bo czasami nie wypada, albo się boimy. Z Bodo Koxem przyjaźnię się od lat i wiem, że jest to totalny freak, a zarazem geniusz filmowy. Dokładnie wie, czego chce i nie boi się o tym mówić i pisać. Nie tylko wierzył, że ten film powstanie, on to po prostu wiedział.”

Wojciech Mecwaldowski

„Największą zaletą „Dziewczyny z szafy” jest to, że to film dla szerokiej publiczności kin. To zarazem komedia i dramat, przez swoją fantazyjność jak najbardziej dopasowany do współczesnej wyobraźni. Długo czekaliśmy na tak „normalny” film, który traktuje widza poważnie i rozmawia z nim inteligentnie,  daje się pośmiać i  wzruszyć. Bodo ma dystans, który nie oddziela cię od istoty rzeczywistości, ale powoduje, że widzisz w niej śmieszność, i to wzrusza.”

Piotr Głowacki

„Film "Dziewczyna z Szafy"  to piękna historia o braterskiej miłości. Piękny scenariusz, bardzo długo i pieczołowicie pieszczony. I dopieszczony - co widać na ekranie. Kocham ten rodzaj inności, jaki posiadają bohaterowie tego filmu. Bardzo mocno walczą o to, żeby zachować swój rdzeń indywidualności. Tego filmu nie powinno się oceniać, powinno się go przeżyć. Trzymam kciuki, powodzenia – taki debiut rzadko się zdarza!”

Eryk Lubos

Materiały: Kino Świat

 



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.