Blue Jasmin: Woody Allen powraca do rodzinnej Ameryki

2013-08-24 11:24

Jasmine (Cate Blanchett) przywykła do wygodnej egzystencji u boku męża-biznesmena Hala (Alec Baldwin). Do świata luksusowych rezydencji i limuzyn, kolacji w najdroższych restauracjach Nowego Jorku i zakupów w butikach topowych projektantów. Jednak kiedy Hal zostaje zatrzymany pod zarzutem malwersacji, a konta małżeństwa zablokowane, jej uporządkowane życie z dnia na dzień zmienia się nie do poznania. Żeby ukoić skołatane nerwy i uniknąć kłopotliwych spotkań ze znajomymi z nowojorskiej elity, Jasmine przenosi się do San Francisco, by tymczasowo zamieszkać u  swojej siostry Ginger (Sally Hawkins). Szybko popada w konflikt z Chilim (Bobby Cannavale), prostolinijnym narzeczonym siostry. Szukając mężczyzny dla siebie, postanawia przy okazji uszczęśliwić Ginger i znaleźć jej odpowiedniejszego partnera. 

Wkrótce siostra pozna rozrywkowego Ala (Louis C.K.), a o względy Jasmine zaczną zabiegać temperamentny lekarz (Michael Stuhlbarg) i szarmancki dyplomata Dwight (Peter Sarsgaard), zafascynowany jej urodą i arystokratycznym szykiem. Zawiłe relacje męsko-damskie staną się okazją do popisów błyskotliwego poczucia humoru Woody'ego Allena, który z właściwą sobie przenikliwością i inteligencją punktuje ludzkie słabości swoich bohaterów.

Na planie najnowszego filmu Woody’ego Allena tradycyjnie spotkała się imponująca gwiazdorska obsada. Obok laureatki Oscara i dwóch Złotych Globów - Cate Blanchett („Władca Pierścieni”), już teraz wymienianej wśród głównych kandydatek do przyszłorocznego Oscara, pojawią się m.in. trzykrotnie nominowany do Złotego Globu i raz do Oscara Alec Baldwin („Zakochani w Rzymie”), uhonorowana Złotym Globem Sally Hawkins („Happy-Go-Lucky, czyli co nas uszczęśliwia”), charyzmatyczny Peter Sarsgaard („Była sobie dziewczyna”), dwukrotny laureat Emmy, znany z serialu „Lost: Zagubieni” Michael Emerson, odkryty przez braci Coen Michael Stuhlbarg („Poważny człowiek”), gwiazda „Współczesnej rodziny” i „Zakazanego imperium” Bobby Cannavale oraz ulubieniec Ameryki, słynny komik, producent i scenarzysta Louis C.K

O PRODUKCJI FILMU

Woody Allen w trakcie swojej długiej kariery scenarzysty i reżysera filmowego stworzył wiele niezapomnianych kobiecych postaci, w które wcielały się największe gwiazdy kina, jak Diane Keaton, Geraldine Page, Mariel Hemingway, Charlotte Rampling, Mia Farrow, Barbara Hershey, Gena Rowlands, Dianne Wiest, Mira Sorvino, Judy Davis, Samantha Morton, Scarlett Johansson, czy Penelope Cruz, by wymienić tylko kilka z nich. Bez względu na to, czy są to bohaterki komedii, dramatu, czy jeszcze innego gatunku filmowego, kobiety Allena rezonują w naszej pamięci jako najważniejsze postaci jego filmów. Obecnie do tej wspaniałej galerii zwariowanych, skomplikowanych i świetnie skonstruowanych bohaterek dołącza kobieta w opałach, czyli Jasmine – główna bohaterka najnowszego komediodramatu Allena „Blue Jasmine”, którą zagrała jedna z najwybitniejszych współczesnych aktorek, Cate Blanchett.

Jasmine obraca się w najwyższych kręgach towarzyskich Nowego Jorku. Poznajemy ją w momencie, kiedy jej życie zostaje całkowicie zrujnowane wskutek katastrofalnej porażki jej męża Hala (Alec Baldwin), bogatego finansisty. Dotychczas cały świat Jasmine kręcił się wokół drogich, eleganckich ubrań i wyrafinowanych rozrywek bogatej mieszkanki Manhattanu. Ale to życie nagle się kończy, a Jasmine nie potrafi się z tym pogodzić. „Już w pierwszych minutach filmu zauważamy, jak zagubiona jest Jasmine” – mówi reżyser Woody Allen. – „Zdarza jej się mówić do siebie i widać, że ma spore problemy z sobą.”

Pogrążona w tarapatach finansowych i depresji Jasmine nie ma dokąd pójść, więc zwraca się z prośbą o pomoc do jedynej bliskiej osoby, swojej siostry Ginger (Sally Hawkins), która mieszka w San Francisco i pracuje jako kasjerka w supermarkecie. „Jasmin jest w kiepskiej kondycji” – mówi Allen. „Pod wpływem gniewu zrobiła coś, co uruchomiło lawinę konsekwencji, których nie przewidziała, a tym bardziej nie spodziewała się, że spadną również na jej głowę” – dodaje Cate Blanchett. – „Teraz musi pożegnać się ze wszystkim tym, co do tej pory znała i porzucić swoje dawne oczekiwania. Rozpoczyna nowy rozdział życia w świecie całkowicie jej obcym, przenosi się na inne wybrzeże, trafia do zupełnie innej społeczności i innej klasy społecznej, niż ta, do której przywykła.”

Jasmine nie zawsze była bogata. Poznała i poślubiła Hala, przystojnego i ambitnego biznesmena, gdy była studentką. Hal bardzo szybko wprowadził ją do świata wielkiej mody, markowych ubrań, ekskluzywnej biżuterii, eleganckich przyjęć, domów na plaży i prywatnych samolotów. „Jasmine była nim zauroczona” – wyjaśnia Allen. – „Hal świetnie się prezentował, był uroczy, energiczny, bogaty i zorientowany na sukces. Całkowicie ją oczarował. Pod jego wpływem zmieniły się jej ambicje i pewnego dnia odkryła, że prowadzi życie bogatej żony przy mężu. Bez trudu do tego przywykła.”

Blanchett uważa, że poślubienie mężczyzny i jego pieniędzy nie jest wcale zadziwiającym wyborem w życiu Jasmine – aktorka podejrzewa, że Jasmine zawsze marzyła o pięknym księciu z bajki, który przyjedzie na swoim białym rumaku i zabierze ją ze sobą. „Żeby znaleźć pracę i samodzielnie kształtować swój los, trzeba być gotowym na kilka kopniaków, które życie przyniesie, a nie jestem przekonana, czy Jasmine by to zniosła” – mówi Blanchett. – „Zakasanie rękawów i ubrudzenie sobie rąk pracą prawdopodobnie nie mieści się w ramach jej wyobrażeń o tym, do czego jest przeznaczona.”

Majątek Hala, którego zagrał Alec Baldwin jest równie wielki, co wątpliwości dotyczące sposobów w jaki został zgromadzony. „Myślę, że Hal jest taki sam, jak miliony innych facetów z manią wielkości” – mówi Alec Baldwin. – „Zarabiają mnóstwo pieniędzy, są czarujący i hojni dla innych. Gdy tylko mogą, starają się działać w obrębie prawa, a gdy trzeba je trochę nagiąć, robią to bez wahania.” Hal ma równie elastyczny stosunek do kwestii wierności małżeńskiej. „W tym aspekcie Hal również przypomina wielu odnoszących sukcesy mężczyzn, którzy czują potrzebę chwilowej ucieczki od stresującego życia i oczekują, że ich żony to zrozumieją” – dodaje aktor.

Jasmine nie jest osobą, która mogłaby zaakceptować zdradę, ale Hal zna sto sposobów, by przekonać ją, że nie ma powodu do zmartwień” – stwierdza Allen. – „W Jasmine podoba mu się to, że jest taka elegancka i zawsze wie, jak się zachować w towarzystwie. Hal zawsze miał skłonność do skoków w bok – jest przystojny i lubi podboje, taką ma już naturę.”

Jasmine wcześniej miała na imię Jeanette, zmieniła je, gdy w jej życiu pojawił się Hal. „To dosyć egzaltowany wybór” – mówi Blanchette. – „Wiele mówi o niej fakt, że nie wybrała imienia Scarlett lub jakiegoś całkowicie różnego od jej prawdziwego – Jasmine zawsze porusza się na obrzeżach prawdy. Małe fantazje, jak ta są urocze i niegroźne, ale jeśli tworzysz ich zbyt wiele, możesz oderwać się od rzeczywistości.”

To prowadzi do pytania: ‘Czy Jasmine zawsze miała skłonność do fantazjowania, czy jest to wyłącznie wynikiem okoliczności?’” – zastanawia się Blanchett. – „Myślę, że istnieje pewien typ osób, które są bardziej wrażliwe, niż inni, ale mają też mniejsze poczuciem realności, a Jasmine jest prawdopodobnie jedną z nich.”

Po przylocie do San Francisco Jasmine jest przerażona konfrontacją ze skromnym mieszkaniem Ginger i stylem życia kompletnie różnym od tego, jaki do niedawna prowadziła. Dyskomfort jest tym większy, że jej relacje z siostrą zawsze były skomplikowane. Jasmine i Ginger nie są biologicznymi siostrami – w dzieciństwie zostały adoptowane przez tych samych rodziców. Jasmine od początku była faworyzowana, rodzice otaczali ją miłością, której dla Ginger nie zostawało już zbyt wiele. „Jasmine zawsze otaczała złota aura” – mówi Sally Hawkins, która zagrała Ginger. – „Była ładniejsza, bardziej świetlista i elegancka niemal od urodzenia. Ginger uważała siebie za gorsze dziecko, które nie było szczerze kochane – czuła się jak najsłabszy szczeniak w miocie.”

Tak odmienne doświadczenia z dzieciństwa stały się przyczyną napięć między siostrami i sprawiły, że obie miały całkowicie różne spojrzenie na życie. Jasmine dorastała w przekonaniu o swojej wartości i wybrała Hala, który mógł jej zapewnić życie, na jakie w swojej opinii zasługiwała. Ginger miała bardzo skromne oczekiwania, ale za to wykształciła w sobie siłę i umiejętność radzenia sobie na własną rękę. Jej podejście do życia zawsze było dużo bardziej praktyczne. Pracowała jako barmanka i kelnerka, ożeniła się z prostym robotnikiem Augie’m (Andrew Dice Clay) i urodziła mu dwóch synów.

Gdy okoliczności zmusiły Jasmine do podjęcia pracy ekspedientki w nowojorskim butiku z drogimi butami, była zdruzgotana tym, że widzą ją w tej roli kobiety, z którymi wcześniej się przyjaźniła. „Jej obsesja na punkcie wyglądu i tego, co mogą o niej pomyśleć sąsiedzi były zapewne powodem decyzji o wyjeździe do San Francisco” – mówi Blanchett. – „Uciekła z Nowego Jorku, bo nie chciała by ją oceniano. Dla Jasmine bardzo ważne jest to, co myślą o niej inni ludzie, zawsze starała się kontrolować swój wizerunek. Trudno ocenić, jaka jest naprawdę, kto kryje się pod maską, którą na co dzień nosi.”

Przez większość czasu, odkąd stały się dorosłe, Ginger i Jasmine żyły w dwóch kompletnie różnych światach, ale gdy Jasmine zwróciła się do siostry z prośbą o pomoc, Ginger bez wahania zaprosiła ją do swojego domu. „Ginger i Jasmine nigdy nie miały tak bliskich relacji, jak kochające się siostry mieć powinny” – mówi Allen. – „Jednak nie były sobie zupełnie obojętne, toteż gdy Jasmine popadła w kłopoty, Ginger pospieszyła jej z pomocą.”

Nie sądzę, by Jasmine była w stanie odwdzięczyć się kiedyś Ginger za pomoc” – mówi Hawkins. – „Ginger jest naprawdę miłą i dobrą osobą, choć miedzy nią i jej siostrą jest wiele napięć. Jako młodsza z ich dwójki zawsze była zapatrzona w Jasmine, a teraz ma nadzieję, że wreszcie będzie okazja, by mogły się do siebie zbliżyć.”

Niestety, już po przylocie do San Francisco Ginger ma okazję się przekonać, że jej siostra jest całkowicie inna od niej i ciężko będzie do niej dotrzeć. „Ginger próbuje nawiązać cieplejszy kontakt z siostrą, ale nie wie, jak ją odblokować” – mówi Hawkins. – „Jasmin utknęła w swoim własnym świecie, którego Ginger nie rozumie.” Chcąc być pomocną, Ginger sugeruje siostrze, żeby spróbowała zainteresować się wystrojem wnętrz, bo jest to praca, w której jej dobry gust i wyczucie stylu byłyby atutem. Jasmine reaguje bardzo entuzjastycznie na ten pomysł, ale postanawia nauczyć się projektowania przez Internet, choć w ogóle nie potrafi obsługiwać komputera. „Jej koncepcje są nieprzemyślane, ale brnie w nie” – mówi Blanchett. – „Myślę, że jest zdesperowana i to jest cecha, która uwiarygodnia i uczłowiecza tę postać.”

Jasmine z kolei stara się namówić Ginger, żeby zerwała ze swoim chłopakiem – mechanikiem Chilim (Bobby Cannavale). „Jasmine uważa, że pierwszy mąż Ginger Augie (Andrew Dice Clay) był nieudacznikiem” – mówi Allen. – „Jak każda dobra siostra, czy przyjaciółka chce ją przestrzec przed popełnieniem tego samego błędu ponownie – związaniem się z kolejnym facetem, w którym nie ma ani krztyny subtelności.”

Andrew Dice Clay uważa, że Jasmine nigdy nie dała Augie’emu szansy. „Augie może i jest prostym człowiekiem z klasy robotniczej, ale naprawdę kochał swoją żonę” mówi aktor. – „Myślę, że Jasmine nigdy nie lubiła Augie’ego z powodu pieniędzy – to wszystko na czym jej zależy, mężczyzn ocenia na podstawie tego jak dużo kasy i biżuterii mogą jej dać.” Cate Blanchett dostrzega odrobinę prawdy w tym surowym osądzie swojej bohaterki: „Jasmine wierzy, że kobieta może rozwinąć wszystkie swoje możliwości tylko u boku odpowiedniego faceta. Jak możesz się rozwijać, jeśli zwiążesz się z niewłaściwym mężczyzną? To świetnie pokazuje, jak Jasmine ocenia szansę na zmiany we własnym życiu.”

Ginger jest świadoma tego, że mężczyźni jej życia budzą w Jasmine wyłącznie niesmak” – mówi Hawkins. – „Boli ją to, ale równocześnie prowokuje wątpliwości, co do słuszności jej wyborów. Drzemie w niej nieśmiała potrzeba bycia lepszą, niż jest. Z powodu Jasmine zaczyna się zastanawiać, czy nie powinna się rozejrzeć za bardziej odpowiednim partnerem dla siebie, ale tak naprawdę robi to, żeby ocieplić swoje relacje z siostrą.” Chili bardzo szybko zauważa, że przybycie Jasmine jest poważnym zagrożeniem dla jego związku. „Chili dostrzega, że odkąd pojawiła się Jasmine, Ginger się zmieniła” – opowiada Cannavale. – „Siostra ma na nią wielki wpływ. Stawka jest wysoka, bo Chili bardzo kocha Ginger i ma zamiar o nią walczyć.”

Niestety, jego wysiłki, by zatrzymać Ginger doprowadzają do wielkiego wybuchu, który tylko potwierdza nienajlepszą opinię Jasmine na jego temat. „Chociaż Chili robi Ginger scenę w domu, a później w sklepie, w którym dziewczyna pracuje, to zdecydowanie nie można powiedzieć o nim, że jest czarnym charakterem w tej historii” – mówi Allen. „Kocha ją i okazuje to najlepiej, jak potrafi. Ma serce tam, gdzie trzeba, ale oczywiście nie wiadomo jak ich związek mógłby wyglądać w przyszłości.” Chili uważa, że Ginger jest osobą podatną na manipulacje i stara się ją chronić. „Chili ma jej do zaoferowania prawdziwą miłość” – mówi Cannavale. – „Jest prostym facetem, który zarabia na życie własnymi rękami, ale nie znaczy to, że jest pozbawiony wrażliwości. Myślę, że to typ mężczyzny, który lubi otaczać swoją partnerkę opieką, a Ginger potrzebuje tego.”

Żeby zarobić pieniądze na kurs komputerowy, Jasmine znajduje tymczasową pracę recepcjonistki w gabinecie dentystycznym doktora Flickera (Michael Stuhlbarg). Jasmine nie jest zadowolona ze swojej posady – uważa, że jest to zajęcie poniżej jej godności i nie odnajduje się na swoim stanowisku. Sytuacja staje się jeszcze gorsza, gdy jej stosunki z szefem zaczynają się komplikować. „Z pozoru doktor Flicker jest bardzo serdeczny w stosunku do Jasmine, ale ma w tym ukryty cel” – wyjaśnia Stuhlbarg. – „Chce czegoś od niej.”

Bardzo szybko staje się jasne, jakie zamiary ma doktor Flicker. Ignorując całkowicie nienajlepszą kondycję psychiczną Jasmine, Flicker próbuje ją poderwać i robi to wyjątkowo niezdarnie i bez wyczucia. „Doktor zupełnie nie zwraca uwagi na sytuację Jasmine” – mówi Stuhlbarg. – „Zaślepia go pożądanie.” Bez względu na to, jak stanowczo protestuje Jasmine, Flicker kontynuuje swoje niemile widziane zaloty, a nawet staje się coraz bardziej natarczywy.

Odkąd Jasmine zatrudnia się w gabinecie dentystycznym jej sytuacja staje się jeszcze trudniejsza, bo nic nie toczy się tak, jak powinno” – mówi Blanchett. – „Na kursie komputerowym czuje się tak, jakby wszyscy mówili do niej w suahili. Dobrze wie, że jeśli nie zdobędzie podstawowej wiedzy na temat obsługi komputera, to nie będzie mogła nauczyć się projektowania wnętrz, a innego planu na życie nie ma. Jasmine nie ma pieniędzy, nie ma żadnych umiejętności zawodowych, a jej długi pobyt u Ginger ociera się już o nadużywanie gościnności.”

W żuciu Jasmine następuje niespodziewany zwrot, gdy na przyjęciu poznaje Dwighta (Peter Sarsgaard), dystyngowanego dyplomatę, który zwraca na nią uwagę. „Dwight jest bardzo ambitny i wiąże swoje plany z polityką” – mówi Sarsgaard. – „Widząc jak Jasmine wygląda, jak jest ubrana i jakie ma maniery, dochodzi do wniosku, że byłaby idealną kobietą dla niego, atutem w realizacji jego politycznych ambicji. Ale najbardziej pociąga go jej wrażliwość i nerwowość. Jasmine nie jest obecnie zbyt pewna siebie, co czyni ją łatwiejszą do zdobycia – nie wiem, czy Dwight w innej sytuacji miałby odwagę, żeby do niej podejść.”

Jasmine nie chce wtajemniczać Dwighta w katastrofalne wydarzenie z ostatnich miesięcy i szybko wymyśla bardziej optymistyczną wersję, która przy okazji przedstawia ją w lepszym świetle. „Jasmine kłamstwo przychodzi łatwo” – mówi Allen. – „Mówi Dwightowi, że jest dekoratorką wnętrz, a jej nieżyjący mąż był chirurgiem. Jej wrodzona elegancja i lata praktyki w brylowaniu w najwyższych kręgach społecznych sprawiają, że bez trudu można w to uwierzyć. Dwight nie ma najmniejszych podejrzeń.”

Myślę, że Jasmine ma tak niewielką wiarę we własną wartość, że zawsze stara się przedstawić w lepszym świetle” – mówi Blanchett. – „To jej instynktowna reakcja, nie zastanawia się nad konsekwencjami. A gdy słowa już wyjdą z jej ust, nie ma szansy by je cofnąć – musi brnąć dalej w kłamstwo. Wyznanie prawdy jest przerażające, zwłaszcza dla osoby, która przez długie lata żyła w zakłamaniu.”

Na tym samym przyjęciu, Ginger poznaje Ala (Louis C.K.), który ma bardziej wyrafinowaną pracę i maniery, niż wszyscy mężczyźni, z którymi spotykała się do tej pory. Mimo, że Al jest zaledwie o jeden poziom wyżej, niż jej wcześniejsi partnerzy, Ginger czuje, że wiążąc się z nim zrobiłaby krok do przodu. „Al prowadzi dosyć szare życie” – mówi Louis C.K. – „Romans z tą miłą i niewinną dziewczyną mógłby wnieś w nie trochę szczęścia i świeżości. Okazuje Ginger swoje zainteresowanie w bardzo prostolinijny sposób – lubi ją, a ona czuje się dzięki niemu naprawdę miło.”

Ginger chciałaby mieć lepsze życie i myśli, że Al może jej to zapewnić” – mówi Hawkins. – „Podoba jej się wizja, jaką Al przed nią roztacza, wydaje się dużo ciekawsza, niż to, co Ginger ma.”

Woody Allen jak zawsze zgromadził na planie swojego filmu największe gwiazdy kina, na czele z Cate Blanchett w roli Jasmine. „Cate jest jedną z najlepszych aktorek na świecie” – mówi reżyser. – „Ona ma w sobie to ‘coś’. Niespotykaną głębię, którą trudno ogarnąć. Owszem, jest kilka artystek, które mogą świetnie odegrać smutek, a nawet popłakać się w podobny sposób. Jednak tylko Cate potrafi być w tym tak wiarygodna, że oglądanie jej na ekranie pochłania bez reszty. Na tym polega jej dar.”

Cate Blanchett z dużym entuzjazmem podeszła do scenariusz i możliwości współpracy z Allenem, ale przyznaje, że rola Jasmine była niełatwa do zagrania. Sporo wyzwań narzucał sam scenariusz, który często przenosił akcję z San Francisco, gdzie rozgrywały się teraźniejsze sceny z życia Jasmine, do Nowego Jorku z jej niedawnej przeszłości, gdy mieszkała z Halem. Nowojorskie retrospekcje były nie tylko początkiem historii bohaterki, ale także pretekstem do pokazania analogii i kontrastów do jej obecnych losów. Na przykład: gdy Jasmine przyjeżdża do ciasnego mieszkania Ginger, kamera na chwilę wraca do jej ogromnego, pustego apartamentu przy Piątej Alei w Nowym Jorku. „Ponieważ Jasmine nie jest prawdomówna w swoich opowieściach, retrospekcje służą również temu, żeby pokazać jak sprawy wyglądały naprawdę” – mówi Blanchett. – „Cieszę się, że sceny rozgrywające się w Nowym Jorku kręciliśmy w pierwszej kolejności, przed San Francisco, bo dzięki temu udało mi się lepiej zrozumieć charakter mojej bohaterki.”

Pamiętam, że każdego dnia, gdy przychodziłam na plan po głowie chodziła mi ta sama myśl: ‘Oby tylko tego nie zepsuć. Oby niczego dzisiaj nie spieprzyć!’” – wspomina Blanchett. Okazało się, że Woody Allen był gotów dać jej nieograniczoną niemal swobodę w konstruowaniu postaci. „Sądzę, że Woody wcale nie chciał się wtrącać w pracę aktorów” – mówi Blanchett. – „Musiałam się przestawić na ten rodzaj pracy na planie, bo naprawdę lubię otrzymywać sugestie od reżysera. Z Woody’m pracowałam tak, że ja zadawałam mu pytania, a on na nie odpowiadał. Większość z nich dotyczyła tonu, w jakim mam zagrać swoja postać, bo pracując z reżyserem, który zrobił wcześniej takie filmy, jak „Bananowy czubek” i „Wnętrza” nigdy nie masz pewności. Czytając jego scenariusz możesz sobie pomyśleć, że jest dramatyczny i pełen bólu, albo możesz zinterpretować go jako farsę, absurd. Allen jest w tym mistrzem: konstruuje bohaterów, którzy z pełną powagą podchodzą do swojego życia i swoich problemów, które są tak naprawdę czystym absurdem.”

Woody Allen, który dobrze wspomina współpracę z Sally Hawkins na planie filmu „Sen Kasandry”, gdzie zagrała dziewczynę bohatera sportretowanego przez Colina Farrella uznał, że doskonale sprawdzi się w roli Ginger, siostry Jasmine. „To niezwykła aktorka” – mówi Allen o Sally Hawkins. – „Jest naturalna przez cały czas, nigdy nie zdarza jej się gwiazdorzyć.” Hawkins podziwia styl pracy reżysera: „Woody’ego nie interesują pogaduszki na planie. Oczekuje, że przygotujesz się do zagrania swojej postaci i przyjdziesz gotowa do pracy, z konkretną koncepcją.” Przyznaje też, że od lat jest fanką Cate Blanchett i była zachwycona możliwością zagrania jej siostry. „Cate nie ma przerośniętego ego” – mówi Hawkins. – „W pracy koncentruje się na tym, żeby zrozumieć swoją postać, pokazać jej głębię, zagrać najlepiej, jak tylko jest to możliwe. Wierzę w prawdziwość jej bohaterki w każdej sekundzie filmu. Będąc tak blisko niej widzę autentycznie załamaną i samotną osobę. Cate w tej roli to najwyższy kunszt aktorski – jest jak struna w gitarze, która napina się tak długo, aż pęknie. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ciężkie musiało być wchodzenie w skórę Jasmine i wracanie z nią codziennie po pracy do domu.” Blanchett wspomina współpracę z Sally Hawkins równie ciepło: „Sally ma najczulsze serce ze wszystkich osób, jakie kiedykolwiek spotkałam. Była dla mnie jak tratwa ratunkowa.”

Blue Jasmine” to trzeci, po „Alicji” i „Zakochanych w Rzymie”, film Woody’ego Allena, w którym miał okazję zagrać Alec Baldwin. Tym razem wcielił się w postać Hala, zamożnego i przedsiębiorczego męża Jasmine. „Alec był idealnym kandydatem do tej roli, bo ma wszystkie cech, w które chciałem wyposażyć Hala” – mówi Allen. – „Poza tym, że świetnie wygląda jest też niesamowicie utalentowanym aktorem dramatycznym, który, jeśli tylko chce, potrafi być bardzo zabawny.” Dwighta, równie przystojnego i bogatego co Hal konkurenta do ręki Jasmine, zagrał Peter Sarsgaard. „Peter obdarował swojego bohatera inteligencją, zaradnością i urokiem, które sprawiają, że widz trzyma za niego kciuki, by udało mu się zdobyć i jednocześnie uratować Jasmine” – mówi reżyser. Kolejnym mężczyzną, który zabiega o względy Jasmine, choć w niewłaściwy sposób jest doktor Flicker, którego zagrał Michael Stuhlbarg, gwiazda filmu braci Coen „Poważny człowiek” oraz głośnego serialu telewizji HBO „Zakazane imperium”. „Michael gra w bardzo naturalny, intuicyjny sposób, co bardzo lubię” – mówi Allen. – „Nigdy nie widać po nim, że właśnie gra, co świadczy o najlepszym warsztacie aktorskim. Potrafi być poważny, albo zabawny i w każdym przypadku efekty są wspaniałe.”

Allen miał okazję oglądać Bobby’ego Cannavale na deskach teatrów nowojorskich i pomyślał, że on właśnie najlepiej pasuje do roli Chilli’ego. „Bobby potrafi zagrać każdą postać, ale jest też świetny w rolach bohaterów takich, jak Chili, ma ku temu naturalne predyspozycje” – tłumaczy Allen. – „Był dla mnie oczywistym wyborem do tej roli.” Z kolei znany głównie z występów komediowych Andrew Dice Clay nie był już tak naturalnym kandydatem do roli Augie’ego, nieszczęsnego eksmęża Ginger, ale Allen miał na niego oko już od dłuższego czasu. „Zawsze uważałem, że w sprzyjających okolicznościach Andrew może stworzyć cudowna postać” – mówi reżyser. – „Jest bardzo charakterystyczny i ma doskonałe umiejętności aktorskie. To typ aktora, który nie tylko podaje tekst, ale buduje rolę całym sobą. W nienachlany sposób dodaje drobne elementy do swojej postaci i jest w tym wyjątkowo kreatywny.”

Trzecim mężczyzną w życiu Ginger jest Al, którego zagrał Louis C.K., jeden z najbardziej uwielbianych komików amerykańskich, twórca nagrodzonego Emmy serialu „Louie”. „Louis jest naprawdę bardzo śmieszny, co potwierdza jego sukces jako komika, ale ma też inne oblicze - jest kimś więcej, niż facetem, który wymyśla sto żartów na minutę i bombarduje nimi publikę.” – mówi Allen. – „Ma w sobie głębię i patos, co sprawi, że jest jeszcze bardziej sympatyczny.”

Tytuł filmu „Blue Jasmine” nawiązuje do stanu emocjonalnego głównej bohaterki. „Początkowo wybraliśmy tytuł ‘Jasmine French’, ale ostatecznie postanowiliśmy zmienić go na ‘Blue Jasmine’, bo lepiej komponuje się z całym filmem” – wyjaśnia Allen. W filmie kilka razy pojawia się piosenka Franka Sinatry „Blue Moon” – towarzyszy spotkaniu Jasmine z Halem, a znany fragment tego utworu ze słowami „widziałeś mnie stojącą samotnie” można usłyszeć w scenie, w której Jasmine poznaje Dwighta. W przeciwieństwie do wielu poprzednich filmów Woody’ego Allena, w których pojawiały się znane i charakterystyczne elementy krajobrazu metropolii, będących miejscem akcji, „Blue Jasmine” nie koncentruje się na najbardziej malowniczych aspektach San Francisco. Chlubnym wyjątkiem jest scena z pięknym widokiem na most Golden Gate. W filmie widać głównie robotniczą część miasta, w której mieszka i pracuje Ginger. Bardziej wyrafinowane są widoki Nowego Jorku – Piąta Aleja, markowe butiki, takich projektantów jak Fendi, czy Jimmy Choo, które oferują luksusowe przedmioty definiujące styl życia Jasmine sprzed przeprowadzki.

Z łatwością można sobie wyobrazić, że wywodząca się ze snobistycznych kręgów Jasmine jest bohaterką, której nie sposób współczuć i dopingować. Allen widzi to inaczej: „Co z tego, że Jasmine straciła swoją złota kartę kredytową, otwarty rachunek u Prady i luksusowy apartament na Piątej Alei? Wielka szkoda, ale w Ameryce jest wiele osób, które nie mają co jeść. Tym co sprawia, że przejmujemy się losem Jasmine nie jest sytuacja finansowa, w której się znalazła, ale tragiczna usterka w jej charakterze, która czyni z niej narzędzie własnego upadku.”

Jasmine nie zastanawiała się nigdy poważnie nad źródłem swoich dochodów, przyjemności, poczucia bezpieczeństwa i zapłaciła za to wysoką cenę” – kontynuuje Allen. – „Z drugiej strony jest to wada, która dotyczy większości z nas, choć w mniejszej skali – przymykamy oko na niektóre sprawy dotyczące naszych dzieci, mężów, żon.” Blanchett dodaje: „Wszyscy mamy skłonność do postrzegania siebie samych oraz osób, które nas otaczają, tak jak chcielibyśmy ich widzieć. To niezwykle, niewyobrażalnie trudne dla każdego popatrzeć w lustro i zobaczyć jacy naprawdę jesteśmy, ze wszystkimi naszymi wadami i ułomnościami. A jeszcze trudniej jest coś w sobie zmienić. Podobnie jest z Jasmine – stała się ofiarą swoich własnych małych oszustw i iluzji, które z czasem rozwinęły się ponad miarę.”

Jak na ironię, najwięcej na temat osobowości Jasmine dowiadujemy się właśnie dzięki jej fantazjom – gdy jej aspiracje i marzenia krystalizują się i kontrastują z sytuacją, w której się znalazła. „Nasze fantazje są zawsze czymś więcej, niż my” – mówi Blanchett.

Materiały: Kino Świat



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.