Paweł Kukiz wali prosto z mostu ...

2014-10-05 19:11

Po sukcesie solowej płyty Kukiza, zatytułowanej „Siła i honor”, która oparła się wszelkim schematom gatunkowym, czy stylistycznym, a jednocześnie w błyskawicznym tempie zyskała status złotej, przyszedł czas na nieco lżejszy projekt. Kukiz na „Zakazanych piosenkach” nie bawi się jednak w metafory, nie owija w bawełnę, tylko wali prostu z mostu. Tęgi łomot dostaje policja, obrywają funkcjonariusze służb wszelakich, media, ale przede wszystkim politycy. Bezkompromisowym treściom towarzyszy odpowiednia muzyka. To nie są pieśni biesiadne i beztroskie. To rockowy, mocno gitarowy, a jednocześnie charakterystyczny niepowtarzalnymi partiami dęciaków i instrumentów klawiszowych skład. Nic dziwnego, w końcu u boku Kukiza stoją starzy dobrzy znajomi, m.in. grający na klawiszach Krzysztof "Alladyn" Imiołczyk, a na gitarze Wojciech "Amorek " Cieślak z zespołu "Kukiz i Piersi". Całość podparta jest mocną sekcją rytmiczną: bas - Grzegorz Zioła, perkusja - Łukasz Łabuś. Amorka na drugiej gitarze wspiera Jacek Kasprzyk. „Zakazane piosenki” to 12 gorzkich muzycznych pigułek, które nie każdy będzie chciał przełknąć. Ale jak to w przypadku lekarstw bywa, nie chodzi o smak, lecz o działanie - i dobrze jest wiedzieć, że istnieją jeszcze artyści, którzy wierzą, że muzyką można zmienić świat.

Materiały: Sony Music



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.