Wolny Strzelec: mroczne oblicze amerykańskiego snu

2014-11-26 01:11

Mroczne oblicze amerykańskiego snu i portret człowieka, który dla sukcesu nie cofnie się nawet przed zbrodnią. Czarny koń wyścigu oscarowego twórców „Dziedzictwa Bourne’a” i „Michaela Claytona” z wirtuozerskimi zdjęciami Roberta Elswita, laureata Oscara za „Aż poleje się krew” oraz budującą mordercze napięcie muzyką Jamesa Newtona Howarda (6 nominacji do Oscara, w tym za „Osadę”, „Ściganego”, nominacja do BAFTy za „Mrocznego Rycerza”).

Przyprawiający o gęsią skórkę Jake Gyllenhaal w życiowej kreacji wolnego strzelca, którego stać na absolutnie wszystko, żeby wspiąć się po szczeblach kariery kronikarza najniebezpieczniejszych dzielnic Los Angeles. Zobacz, jak spełnia się American Dream w czasach, gdy sumienie jest wadą, a droga do zwycięstwa nierzadko wiedzie po trupach.

 Materiały: Monolith Film



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.