Premiera Teledysku "Kosa Tango" Maleńczuka & Psychodancing

2015-01-15 02:52

Na „Tęczowej Swaście” znalazły się teksty, które mogłyby być ozdobą najlepszych płyt Homo Twist: soczyste pięknie brzmiącym słowem, szczere prawdziwym życiem, pełne czarnego humoru i barwnych postaci. Muzyka jednak niewiele ma wspólnego z tamtym, najbardziej hałaśliwym i awangardowym wcieleniem Macieja. Poza kilkoma zaskakującymi chwilami, mamy tu do czynienia z repertuarem ze wszech miar rozrywkowym. Co oczywiście również nie jest dla Maleńczuka czymkolwiek nowym, przecież jego uliczne pieśni były w przeważającej mierze pastiszami popularnych wówczas - a może raczej już wówczas niemodnych - melodii. I w tym sensie krakowski antybard pozostaje wierny sobie: wciąż sporo u niego bluesa, tu stroszy piórka żwawy funk, tam puszy się gładki jazzowy sznyt, ówdzie kołysze apaszowskie tango. Różnica polega na tym, że na „Tęczowej Swaście” Maleńczuk ma za plecami znakomity zespół Psychodancing, grający w składzie: Grzegorz Stasiuk, Kuba Frydrych, Andrzej Laskowski i Maciej Muraszko. Są tak przekonujący, tak porywający, że trudno przy tych numerach usiedzieć w miejscu.

 

Reklama: muzyka na żywo na najwyższym poziomie !!! - www.prokoncert.pl - Profesjonalna oprawa muzyczna imprez firmowych, bankietów, spotkań biznesowych, koncertów klubowych i plenerowych, imprez okolicznościowych 

Z drugiej strony jednak, lojalnie ostrzegamy, że jak zaczniecie pląsać do utworów z tej płyty, łatwo o fałszywy krok. Bo nowy Maleńczuk to taki dancing na którym zaczyna się od przytulanek, a kończy na rzucaniu krzesłami. Sorry, taki mamy klimat.

Kosa Tango”, czyli klip do pierwszego singla, wyjątkowo dobrze określa metrum tej płyty: to przewrotna, ale i dramatyczna historia, z głębokim ukłonem w stronę oskarowego „Tanga” Zbigniewa Rybczyńskiego.

Teledysk „Kosa Tango” w otwarty sposób traktuje o przemocy domowej. Jednocześnie, dzięki umownej formie, a wręcz teatralnemu ukazaniu miejsca akcji, nie rozróżnia klas społecznych czy też codziennego stylu bycia. Tragikomiczny sposób ujęcia fabuły kontrastuje z tekstem śpiewanym przez dorosłego syna lub też, jak kto woli, diabła lęgnącego się pod skórą młodego, zdesperowanego, lecz konsekwentnego w dążeniu do celu chłopca. Taka rodzina może mieszkać obok każdego z nas, mieć lepsze dni, pełne wspólnych radości przy kolacji, jak i mroczne strony, które słychać zza ściany. Nikt nie jest w stanie przewidzieć następstw agresji. Tego, czy ofiara imploduje, czy też jak w „Kosa Tango” eksploduje, by wyzwolić siebie i swoją rodzinę spod jarzma oprawcy.” (Sabin Kluszczyński, reżyser teledysku)

Materiały: Sony Music



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.