Trwa dyskusja o klasterze i nowych miejscach pracy dla tarnowian

2015-05-28 00:28

O działalność Tarnowskiego Klastera Przemysłowego i Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego pod kątem tworzenia miejsc pracy dopytywali radni podczas posiedzenia Komisji Rozwoju Miasta i Spraw Komunalnych Rady Miejskiej w Tarnowie. - Mamy wrażenie, że w mieście jest w tym zakresie zbyt mała dynamika - mówił Jacek Łabno, przewodniczący obradującej dzisiaj Komisji Rozwoju Miasta i Spraw Komunalnych Rady Miejskiej w Tarnowie.

Reklama: muzyka na żywo na najwyższym poziomie !!! - www.prokoncert.pl - Profesjonalna oprawa muzyczna imprez firmowych, bankietów, spotkań biznesowych, koncertów klubowych i plenerowych, imprez okolicznościowych

O informacje w sprawie barier, z jakimi stykają się w funkcjonowaniu zarządzanych przez siebie spółek zostali zapytani prezesi Rafał Działowski i Leszek Nowicki. Ten ostatni podkreślał konieczność bilansowania kosztów i przychodów spółki oraz wynikające z tego faktu ograniczenia. Prezes Działowski, ku niezadowoleniu radnych, nie mógł uczestniczyć w posiedzeniu komisji i przesłał im informacje na piśmie. Podkreślił, że podstawowym czynnikiem uniemożliwiającym zwiększenie zainteresowania inwestorów miastem jest brak terenów w zasobach klastera, które mogłyby zostać im szybko przekazane. R. Działowski zasugerował w nim także, że miasto powinno uzbroić i przekazać klasterowi ok 50 hektarów atrakcyjnych gruntów znajdujących się przy ul. Gliniańskiej, Cmentarnej i Al. Piaskowej. - Jeśli prezes ma obecnie w swojej dyspozycji sto dwadzieścia hektarów gruntów i prosi o dodatkowe pięćdziesiąt nie radząc sobie z tymi, które już ma to jest coś nie tak - ocenił  radny Jan Niedojadło.

Dyskusję wzbudziła także informacja nt. niemal milionowej straty spółki za miniony rok. Sytuację tą tłumaczył radnym Piotr Augustyński, zastępca prezydenta ds. rozwoju przedsiębiorczości. Mówił o wysokich kosztach stałych i braku sprzedaży nieruchomości. Zastępca prezydenta poinformował także komisję o finalizacji umów z firmami, które niebawem pojawią się na terenach klastera.

Swoje oczekiwania względem klastera wyartykułował prezydent Roman Ciepiela - Klaster został powołany jako operator nieruchomości. Przychody spółki nie są wystarczająco duże, aby zbilansować koszty, które powinny także obejmować promocję gospodarczą. Nie ma moim zdaniem potrzeby nadmiernie wyposażać go w grunty - mówił prezydent.

Materiały: UMT



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.