Historia Roja oficjalnym partnerem 27. Biegu Niepodległości

2015-11-09 21:49

11 listopada, o godzinie 11:11 wystartuje 27. Bieg Niepodległości. „Historia Roja” - pierwszy film fabularny o Żołnierzach Wyklętych, wprowadzany do kin przez Kino Świat, jest oficjalnym partnerem tej edycji imprezy. Jak co roku, 11 listopada na warszawskich ulicach odbędzie się impreza dla wszystkich miłośników historii, patriotyzmu i biegania. Dokładnie o godzinie 11:11 wystartują pierwsi uczestnicy 27. Biegu Niepodległości. W tym roku weźmie w nim udział rekordowa liczba 15 000 uczestników, którzy w koszulkach białych i czerwonych stworzą żywą flagę Polski przemieszczającą się po ulicach Warszawy. Celem tegorocznej edycji jest upamiętnienie 97. Rocznicy Odzyskania Niepodległości. „Historia Roja”, czyli pierwszy film fabularny zrealizowany w hołdzie Żołnierzom Wyklętym, jest oficjalnym partnerem biegu. „Historia Roja” to obraz w reżyserii Jerzego Zalewskiego, opowiadający o dramatycznych losach Mieczysława Dziemieszkiewicza pseudonim „Rój”. W rolach głównych zobaczymy Krzysztofa Zalewskiego-Brejdyganta, Marcina Kwaśnego, Piotra Nowaka, Mariusza Bonaszewskiego, Sławomira Orzechowskiego i wielu innych. Premiera kinowa zaplanowana jest na 4 marca 2016 roku. Dystrybutorem „Historii Roja” jest Kino Świat. Firma konsekwentnie wprowadza na ekrany kin filmy opowiadające o historii naszego kraju, współpracując z najważniejszymi instytucjami (m.in. Narodowe Centrum Kultury, Instytut Pamięci Narodowej, Muzeum Historii Polski) i uzupełniając dystrybucję szeroko zakrojonymi akcjami edukacyjnymi. W repertuarze Kino Świat znalazły się, między innymi, takie produkcje, jak „Popiełuszko. Wolność jest w nas”, „Syberiada Polska”, „Czarny Czwartek - Janek Wiśniewski padł”, „W ciemności”, „Miasto 44”, „Sierpniowe Niebo - 63 Dni Chwały” oraz „Obława”. To nie pierwsza współpraca Kino Świat z organizatorami Warszawskiej Triady Biegowej  - Stołecznym Centrum Sportu AKTYWNA WARSZAWA. Dwa lata temu film „Sierpniowe Niebo” był partnerem 24. Biegu Powstania Warszawskiego, rok temu w 25. Biegu Powstania Warszawskiego wystartowała 44-osobowa ekipa biegaczy w barwach „Miasta 44”, złożona z aktorów z filmu, fanów „Miasta 44” i żołnierzy elitarnej jednostki „Grom”.

Historia Roja” w kinach od 4 marca 2016 roku

PIERWSZY FILM FABULARNY ZREALIZOWANY W HOŁDZIE ŻOŁNIERZOM WYKLĘTYM. Reżyserem jest Jerzy Zalewski - autor filmów fabularnych „Czarne słońca”, „Gnoje” i dokumentalnych „Tata Kazika”, „Obywatel Poeta”. Scenariusz inspirowany jest dramatycznymi losami Mieczysława Dziemieszkiewicza, pseudonim „Rój” - młodego żołnierza polskiego podziemia antykomunistycznego i innych Żołnierzy Wyklętych.  W roli tytułowej debiutujący na wielkim ekranie KRZYSZTOF ZALEWSKI-BREJDYGANT - utalentowany muzyk i wokalista. W „Historii Roja” występują też:, WOJCIECH ŻOŁĄDKOWICZ („Układ zamknięty”), PIOTR NOWAK („Generał – zamach na Gibraltarze”), MARCIN KWAŚNY („Rezerwat”), MARIUSZ BONASZEWSKI(„Jack Strong”), SŁAWOMIR ORZECHOWSKI („Dom zły”) i TOMASZ DEDEK („Generał Nil”)

Wiosna 1945 roku. 20-letni Mieczysław Dziemieszkiewicz, pseudonim „Rój”, traci starszego brata, dowódcę oddziału Narodowych Sił Zbrojnych na Mazowszu, zamordowanego przez żołnierzy sowieckich. Wraca w rodzinne strony i wstępuje do Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Jako dowódca oddziału partyzanckiego przez kolejnych 6 lat kontynuuje walkę o wolną Polskę z sowieckim okupantem, siejąc postrach wśród funkcjonariuszy UB i kolaborantów. Komunistyczne władze robią wszystko, aby namierzyć i zlikwidować „wroga władzy ludowej”.

Mieczysław „Rój” Dziemieszkiewicz w 2007 roku został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Prezydent Lech Kaczyński objął film Jerzego Zalewskiego Honorowym Patronatem.

Oni walczyli po wojnie z nowym, sowieckim okupantem, wiedząc, że istnieje polski rząd w Londynie, że kategorie Bóg, Honor, Ojczyzna nie zostały zawieszone. Młodzi, tacy jak "Rój", żyli mitologią wojny starszych braci. Nie byli nią zmęczeni. Weszli w drugą okupację, jakby się bawili w berka. Właśnie ta młodość "Roja" powinna być przekonująca dla dzisiejszego młodego widza. "Rój" to taki Piotruś Pan, ale też tolkienowski Frodo, który wie, że ma nieść pierścień, ale do końca nie wie gdzie, bądź nie ma dokąd. A może ma go zanieść do naszej pamięci?” - Jerzy Zalewski, reżyser filmu

Materiały: Kino Świat



Wpisz swoją opinię:

Przepisz tekst z obrazka: Obraz CAPTCHA
Podpis:
Opinie:
Ten artykuł nie posiada jeszcze żadnych opinii.